Akt oskarżenia wobec "Wielkiego Bu". Minister Donalda Tuska ogłasza
1 lipca 2026
Patryk M., znany szerzej jako "Wielki Bu", stanie przed sądem. Prokuratura Krajowa skierowała do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia przeciwko niemu oraz Adrianowi R. Głos zabrał już minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński. Znamy szczegóły.
"Wielki Bu z aktem oskarżenia za m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej, obrót narkotykami czy kradzież z włamaniem auta. Sprawa jest przykładem skutecznych działań Centralnego Biura Śledczego Policji prowadzonych we współpracy z prokuraturą oraz partnerami zagranicznymi" — napisał Kierwiński na platformie X.
Sprawa obejmuje łącznie siedem zarzutów, z czego sześć dotyczy właśnie "Wielkiego Bu". Chodzi m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, obrót znacznymi ilościami narkotyków oraz kradzież z włamaniem samochodu marki Audi Q7.
Według śledczych grupa miała działać w latach 2017-2018 nie tylko w Polsce, ale także poza granicami kraju — m.in. w Niderlandach i Hiszpanii.
"Wielki Bu" nie przyznał się do winy
Prokuratura przekazała również, że Patryk M. trzech zarzucanych mu czynów miał dopuścić się w warunkach recydywy. Jak czytamy, mężczyzna, który został zatrzymany we wrześniu 2025 r. na lotnisku w Hamburgu, nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Inaczej zachował się natomiast Adrian R.
O "Wielkim Bu" głośno było nie tylko ze względu na jego występy na galach freak fightowych. W czasie kampanii prezydenckiej uwagę zwróciła jego znajomość z Karolem Nawrockim — wówczas szefem Instytutu Pamięci Narodowej, a obecnie prezydentem RP.
Sam Nawrocki tłumaczył, że poznał M. wiele lat wcześniej na sali bokserskiej. Podkreślał też, że nie odpowiada za pozasportowe życie osób, z którymi miał kontakt w ringu.
Czytaj także
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
- Patryk M., znany jako "Wielki Bu", oraz Adrian R. staną przed sądem na podstawie aktu oskarżenia.
- Zarzuty dotyczą m.in. uczestnictwa w zorganizowanej grupie przestępczej, obrotu narkotykami oraz kradzieży z włamaniem.
- Prokuratura wskazuje na siedem zarzutów, z czego sześć dotyczy "Wielkiego Bu".
- Grupa miała działać w latach 2017-2018 również poza Polską, w Niderlandach i Hiszpanii.
- Patryk M. nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień, a sprawa ma związek z jego wcześniejszymi kontaktami z politykami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz