Przemysław Czarnek mówił o "OZE-sroze". Europoseł ujawnił, co poseł PiS ma na dachu
Przemysław Czarnek podczas swojego sobotniego wystąpienia ostro skrytykował odnawialne źródła energii, nazywając je "OZE-sroze". Europoseł PSL Krzysztof Hetman zarzucił posłowi PiS "polityczny cynizm", twierdząc, że polityk sam zamontował na swoim dachu fotowoltaikę. W trakcie programu "Kawa na ławę" stacji TVN24 nagle wyjął telefon, aby udowodnić, że mówi prawdę. Do sieci natrafiło nagranie, na którym uwieczniono ten moment.
8 marca 2026
Podczas sobotniej konferencji PiS zorganizowanej w hali "Sokół" w Krakowie Jarosław Kaczyński ogłosił nazwisko kandydata tej partii na premiera. A jest nim Przemysław Czarnek, który zabrał głos tuż po przemówieniu prezesa. W swoim wystąpieniu poseł zaatakował obecny rząd i samego Donalda Tuska. Przemysław Czarnek mówił również m.in. o polityce energetycznej państwa, cenach prądu i ostro krytykował odnawialne źródła energii (OZE).
Nie mamy żadnego Zielonego Ładu, żadnych "OZE-sroze" dofinansowanych z dopłat. My mamy nasz miks węglowy, mamy nasze bogactwa naturalne i wara nam od nich
— grzmiał.
- Zobacz także: Co Czarnek myśli o koalicji z Braunem? Padła deklaracja
Przemysław Czarnek mówił o "OZE-sroze". Europoseł PSL zarzucił mu "czysty polityczny cynizm"
Do tych słów kandydata PiS na premiera w niedzielę odniósł się europoseł PSL Krzysztof Hetman. Polityk ujawnił, że Przemysław Czarnek, gdy w Polsce rządziła jego partia, założył w swoim domu fotowoltaikę.
Mam nadzieję, że pan poseł Czarnek będzie konsekwentny po wczorajszym swoim wystąpieniu i w tej chwili siedzi na swoim własnym dachu na swoim domu i rozmontowuje fotowoltaikę, którą sobie kilka lat temu założył
— mówił w niedzielnym programie "Kawa na ławę" stacji TVN24 Krzysztof Hetman z PSL.
Prowadzący program Konrad Piasecki dopytywał europosła, czy ma pewność, że to, co mówi, jest prawdą.
Tak
— odpowiedział mu Krzysztof Hetman, który tak samo, jak Przemysław Czarnek, mieszka w Lublinie.
Po chwili europoseł PSL pokazał na telefonie mapę Google, na której miał być widoczny dom Przemysława Czarnka, a na jego dachu panele fotowoltaiczne.
Czysty polityczny cynizm ze strony Czarnka. Oni jedno mówią i to od lat, a drugie robią
— stwierdził Krzysztof Hetman.
W obronie Przemysława Czarnka szybko stanął również obecny w studiu poseł PiS Jan Dziedziczak. Zaapelował do Krzysztofa Hetmana, aby "mniej podglądał sąsiadów".
Jeżeli takie są na niego haki, to znaczy, że mamy świetnego kandydata
— dodał Jan Dziedziczak.
Poniżej streszczenie artykułu:
- Przemysław Czarnek ostro skrytykował odnawialne źródła energii, nazywając je "OZE-sroze".
- Europoseł PSL Krzysztof Hetman zarzucił mu hipokryzję, ponieważ Czarnek sam ma panele fotowoltaiczne na dachu.
- Hetman pokazał podczas programu "Kawa na ławę" mapę Google z widokiem na dom Czarnka z panelami fotowoltaicznymi.
- Czarnek zaatakował rząd i Donalda Tuska, twierdząc, że Polska nie potrzebuje Zielonego Ładu.
- Poseł PiS Jan Dziedziczak bronił Czarnka, sugerując, że Hetman inwigiluje sąsiadów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz