Donald Tusk wbił szpilę Karolowi Nawrockiemu. "To powinno być oczywistością"
1 czerwca 2026
"Ratyfikacja [traktatu polsko-brytyjskiego] powinna być oczywistością. Tu nie może być miejsca na jakiekolwiek wahania" — napisał na portalu X Donald Tusk. Premier zareagował w ten sposób na słowa prezydenta Karola Nawrockiego.
Premier Donald Tusk pojechał do Wielkiej Brytanii, gdzie wraz z szefem brytyjskiego rządu Keirem Starmerem podpisał traktat o współpracy w zakresie bezpieczeństwa. Prezydent Karol Nawrocki podczas swojej wizyty w Szwajcarii został zapytany o tę sprawę
— Do wczoraj [zeszły tydzień] informacje na ten temat jako prezydent Polski pozyskiwałem wyłącznie z opinii publicznej, ale dzięki wielkiej uprzejmości i profesjonalizmowi jednego z wiceministrów już wczoraj otrzymaliśmy informacje na temat podpisania polsko-brytyjskiego dokumentu — odpowiedział z wyczuwalną ironią Karol Nawrocki.
- Przeczytaj także: Prezydent wbija szpilkę rządowi. "Dzięki wielkiej uprzejmości i profesjonalizmowi"
— Nie powiem, co z nim zrobię, bo muszę się zapoznać z tymi sprawami, ale myślę, że dobrze byłoby przed podpisywaniem zobowiązań w imieniu narodu polskiego informować Kancelarię Prezydenta i prezydenta, że tego typu rozwiązania są przygotowywane — dodał prezydent.
Wpis Donalda Tuska
W poniedziałek wieczorem premier zareagował na słowa Karola Nawrockiego na portalu X. "W polsko-brytyjskim traktacie kluczowe jest wskazanie Rosji jako długoterminowego zagrożenia dla obu naszych państw. Ratyfikacja powinna być oczywistością" — napisał premier Donald Tusk.
"Tu nie może być miejsca na jakiekolwiek wahania. Chyba że prezydent Karol Nawrocki inaczej definiuje zagrożenie" — skwitował szef rządu.
Czytaj także
Poniżej streszczenie artykułu:
- Donald Tusk skrytykował prezydenta Karola Nawrockiego za jego komentarze dotyczące traktatu polsko-brytyjskiego.
- Tusk podkreślił, że ratyfikacja traktatu powinna być oczywista i nie może być miejsca na wahania.
- Prezydent Nawrocki wyraził, że wcześniej nie miał informacji o podpisaniu dokumentu i zasugerował lepszą komunikację.
- Traktat dotyczy współpracy w zakresie bezpieczeństwa, z Rosją jako długoterminowym zagrożeniem.
- Tusk zauważył, że prezydent może mieć inną definicję zagrożenia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz