Donald Tusk zwołuje naradę. W tle napięcie w koalicji
10 sierpnia 2026
Premier Donald Tusk zwołał naradę liderów koalicji — wynika z informacji Onetu. Do spotkania ma dojść jeszcze dziś. Nie jest jasny temat rozmowy, ale odbędzie się ona w momencie, gdy coraz częściej z obozu władzy płyną informacje o możliwych zmianach w rządzie i samej koalicji.
— Panowie spotkają się jeszcze dziś wieczorem — słyszymy od naszego informatora.
Według naszych informacji w naradzie mają uczestniczyć — oprócz Donalda Tuska — Włodzimierz Czarzasty i Władysław Kosiniak-Kamysz. Moment jest szczególny. Od kilku dni coraz głośniej słychać o możliwych zmianach w rządzie i samej koalicji.
W miniony piątek opisaliśmy w Onecie spór w Polsce 2050, którą kieruje ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Według naszych informatorów Szymon Hołownia zbiera szable, by przejąć kontrolę nad klubem Polski 2050 w Sejmie.
Niektórzy twierdzą wręcz, że były marszałek Sejmu ma już większość pozwalającą obalić przywództwo Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Jak słyszymy, Hołownia jest nawet gotów wejść do rządu i zostać wicepremierem.
Szef rządu z pewnością kibicowałby zmianie w Polsce 2050. Jego relacje z Pełczyńską-Nałęcz od początku były nienajlepsze. Zresztą ministra funduszy co chwilę głośno krytykuje własną koalicję i własny rząd. W jednym z wywiadów niedawno podawała w wątpliwość to, czy Polacy chcą kolejnej kadencji rządu na czele z Tuskiem.
Wszystko do tej pory rozbijało się o arytmetykę. Premier jak ognia chciał uniknąć powtórki z sytuacji, w jakiej znalazł się po 2020 r. Jarosław Kaczyński. PiS miało wtedy minimalną większość w Sejmie i prezes musiał co chwilę kupować poparcie u pojedynczych posłów. A tak mogłaby się skończyć próba rozbicia klubu Polski 2050.
Reakcja ministry
Donald Tusk miał też obawiać się, że Karol Nawrocki może sabotować ewentualną wymianę Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz na kogoś innego, choć konstytucja nie daje mu do tego narzędzi. Z Hołownią mogłoby jednak być inaczej.
Szefowa Polski 2050 odniosła się do naszych informacji dziś w RMF FM:
— Mam nadzieję, że to są plotki. Brzmi to tak, jakby ktoś za stołek chciał przekupić Szymona Hołownię. Ma to godzić w Polskę 2050? Nie wiem, czy to jest prawda, ale jeżeli tak, to jest to superobciach. To jest zwykłe politykierstwo — stwierdziła.
Pełczyńska-Nałęcz dodała, że "zęby bolą ją od obciachu", gdy czyta artykuły na ten temat. — Aż ciężko w coś takiego uwierzyć w czasie, gdy ludzie oczekują od tego rządu zmiany kierunku, rozwoju, a nie politykierskich, miernych gierek — stwierdziła.
Wczoraj napisała na "X":
"Historia jest taka: 1. Panowie w koalicji jakoby dogadali się, żeby wyrzucić z rządu koalicjantkę. 2. Bo liderka koalicyjnej partii, zamiast zgodnie dryfować, czegoś chce — a to ochrony ludzi przed patohotelami, a to nie podwyższania podatków dla zwykłych pracujących. Po co to komu?! Dogadali się więc wokół stołków — zero spraw programowych — ot zwykły handelek stanowiskiem wicepremiera. 3. Żeby jeszcze było ciekawiej, bez żadnego trybu jakoby miano by wyrzucić z rządu inną ministrę — żeby gdzieś tego wicepremiera "przytulić". Nawet jeśli byłoby w tym choć ziarnko prawdy i komuś takie fantazje chodziłyby po głowie — to proponuję się nie przyznawać. Bo po prostu obciach".
Nie jest jasne, czy ta sprawa będzie omawiana na spotkaniu liderów. — Panowie spotykają się co jakiś czas. Teraz przyszedł czas na kolejne tego typu spotkanie. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego — mówi nam ważny polityk koalicji.
Czytaj także
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
- Premier Donald Tusk zwołał naradę liderów koalicji na dziś wieczór.
- W spotkaniu mają uczestniczyć Włodzimierz Czarzasty i Władysław Kosiniak-Kamysz.
- W obozie władzy pojawiają się informacje o możliwych zmianach w rządzie i koalicji.
- Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz krytykuje koalicję, a Szymon Hołownia rozważa przejęcie kontroli w klubie Polski 2050.
- Pełczyńska-Nałęcz nazwała spekulacje o wicepremierze "politykierstwem".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz