Finał sprawy "dwóch wież". Prokuratura umorzyła śledztwo
30 czerwca 2026
Chodzi o niedoszłą budowę wieżowców przez powiązaną z Prawem i Sprawiedliwością spółką Srebrna.
Według Prokuratury Okręgowej w Warszawie żaden z elementów śledztwa nie wyczerpał znamion przestępstwa. Śledczy dodają, że nie podadzą szczegółowych podstaw umorzenia "do czasu uzyskania tłumaczenia postanowienia na język niemiecki".O co chodzi w sprawie?
Temat wyszedł na jaw w 2019 r., gdy austriacki biznesmen Gerald Birgfellner, prywatnie znajomy Jarosława Kaczyńskiego, złożył zawiadomienie do prokuratury. Twierdził w nim, że nie otrzymał zapłaty za półtora roku pracy przy przygotowaniu inwestycji spółki Srebrna. Firma ta, powiązana z Kaczyńskim i jego bliskimi współpracownikami, planowała w centrum Warszawy budowę dwóch połączonych wieżowców o wysokości ponad 100 metrów.
Sprawa wróciła w 2025 r., gdy jako świadek przesłuchiwana była wieloletnia współpracowniczka Kaczyńskiego Barbara Skrzypek. Kobieta zmarła trzy dni po przesłuchaniu, a sam prezes PiS i wielu związanych z nim polityków wiąże zgon kobiety z czynnościami w prokuraturze.
Czytaj także
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
- Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo w sprawie tzw. "dwóch wież", dotyczącej planów budowy wieżowców przez firmę Srebrna.
- Śledztwo zostało wszczęte po zgłoszeniu Gerald Birgfellnera, który twierdził, że nie otrzymał wynagrodzenia za swoją pracę przy projekcie.
- Firma Srebrna jest powiązana z Jarosławem Kaczyńskim oraz jego bliskimi współpracownikami.
- W 2025 roku przesłuchano Barbarę Skrzypek, współpracowniczkę Kaczyńskiego, która zmarła trzy dni po przesłuchaniu, co wywołało kontrowersje.
- Prokuratura stwierdziła, że nie znaleziono dowodów na popełnienie przestępstwa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz