Grenlandia z mocnym wsparciem Europy. Oświadczenie liderów
"Grenlandia należy do jej mieszkańców. Tylko Danii i Grenlandii przysługuje prawo do podejmowania decyzji w sprawach dotyczących Danii i Grenlandii" — napisali w oświadczeniu europejscy liderzy, w tym premier Donald Tusk.
6 stycznia 2026
Donald Trump wielokrotnie twierdził, że USA potrzebują duńskiej wyspy ze względu na obronność. Pod koniec grudnia mianował Jeffa Landry'ego specjalnym wysłannikiem Stanów Zjednoczonych ds. Grenlandii, a ten w serwisach społecznościowych napisał, że jego zadaniem będzie "włączenie Grenlandii do USA".
Głos w tej sprawie zabrali europejscy liderzy. "Wraz z wieloma innymi sojusznikami wzmocniliśmy swoją obecność, aktywność i inwestycje, aby utrzymać bezpieczeństwo w Arktyce i odstraszać potencjalnych przeciwników. Królestwo Danii — w tym Grenlandia — jest częścią NATO".
Sygnatariusze oświadczenia podkreślili konieczność poszanowania prawa międzynarodowego. "Są to zasady uniwersalne i nie przestaniemy ich bronić" — napisali.
"Grenlandia należy do jej mieszkańców. To wyłącznie Dania i Grenlandia mają prawo decydować w sprawach dotyczących Danii i Grenlandii" — podkreślili m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron, premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer i premier Polski Donald Tusk.
Szefowie rządów reagują. "Grenlandia to naród, kraj i demokracja"
Przed wtorkowym wylotem do Paryża zamieszanie wokół Grenlandii skomentował Donald Tusk. — Żaden członek Paktu Północnoatlantyckiego nie powinien grozić innemu członkowi. Chciałbym, żeby w Waszyngtonie było dla wszystkich jasne, że jakiekolwiek próby rozbicia paktu Północnoatlantyckiego nie spotkają się z akceptacją. Solidarność europejska i poszanowanie integralności państw europejskich to elementarne kwestie. Dania może liczyć na solidarność całej Europy — powiedział premier polskiego rządu.
Szef grenlandzkiego rządu Jens-Frederik Nielsen oświadczył w poniedziałek, że Grenlandia to naród, kraj i demokracja, co powinni szanować zwłaszcza bliscy i lojalni przyjaciele. "Kiedy prezydent Stanów Zjednoczonych mówi: »potrzebujemy Grenlandii« i łączy nas z Wenezuelą i [amerykańską] interwencją wojskową, to jest to nie tylko niewłaściwe, to świadczy o braku szacunku" — napisał na Facebooku. "Jesteśmy częścią NATO i w pełni zdajemy sobie sprawę ze strategicznego położenia naszego kraju" — zaznaczył.
Poniżej streszczenie artykułu:
- Europa, w tym premier Donald Tusk, poparła Grenlandię w odpowiedzi na roszczenia USA dotyczące jej własności.
- Liderzy europejscy podkreślili, że tylko Dania i Grenlandia mają prawo do podejmowania decyzji w sprawach dotyczących tego regionu.
- Donald Tusk zaznaczył, że członkowie NATO nie powinni grozić sobie nawzajem, a Dania może liczyć na wsparcie całej Europy.
- Jens-Frederik Nielsen, szef rządu Grenlandii, podkreślił, że Grenlandia to naród i państwo, którego suwerenność należy szanować.
- W obliczu strategii USA w regionie, europejscy liderzy zadeklarowali gotowość do obrony prawa międzynarodowego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz