Hołownia i jego koledzy partyjni spotykali się z Nawrockim kilkakrotnie lub kilkunastokrotnie. Po co? Proste, by wysadzić rząd Donalda Tuska, 19.02.2026
Okazuje się, że Szymon Hołownia to zwykły sprzedawczyk.
Na wierzch wychodzą jego kolejne spotkania. Już nie tylko u Bielana, ale wiele razy spotykał się z przedstawicielami Nawrockiego.
Dlaczego?
Aby wysadzić w powietrze rząd Donalda Tuska.
Obecnie o knuciu Hołowni z Nawrockim pisze pisowska szczujnia Sakiewicza Niezależna, a dalej przekazuje Jacek Liberski.
Robi się gorąco.
Hołownia to faktycznie luj pasiaty.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz