Joanna Szczepkowska po słowach o Karolu Nawrockim dostała list z obozu prezydenta. "Jestem pouczona", 10.01.2026


 


Joanna Szczepkowska po słowach o Karolu Nawrockim dostała list z obozu prezydenta. "Jestem pouczona"

Joanna Szczepkowska od miesięcy ostro uderza w prezydenta Karola Nawrockiego, którego z przekąsem nazywa "rezydentem". Teraz aktorka ujawniła, że otrzymała obszerny list od jego doradcy, prof. Andrzeja Nowaka. Aktorka szybko weszła w polemikę. "Nie jest mi specjalnie na rękę dyskusja z doradcami pałacowymi, ale będzie to raczej dyskusja z ogólnym trendem, jaki pałac proponuje" — pisze Joanna Szczepkowska, punktując dalej prezydenta i jego zaplecze polityczne.

10 stycznia 2026

To już nie pojedyncze uszczypliwości, ale regularny front krytyki. Joanna Szczepkowska od miesięcy uderza w prezydenta Karola Nawrockiego. Okazuje się, że zostało to dostrzeżone przez prezydencki obóz. Aktorka ujawniła, że otrzymała starannie przygotowaną, bardzo rozbudowaną korespondencję od jednego z kluczowych ludzi Pałacu – prof. Andrzeja Nowaka, doradcy Karola Nawrockiego.

Kilka dni temu, używając jako pośrednika aktora Stanisława Brejdyganta, napisał do mnie obszerny list doradca K. Nawrockiego, prof. Andrzej Nowak. List jest zaadresowany tak: "Pytanie o granice i dziedzictwo Chrobrego. List do Joanny Szczepkowskiej i tych, którzy podzielają jej emocje". Co zrobić z takim adresem i gdzie go rozesłać?

— zastanawiała się Joanna Szczepkowska, po czym dodała, że jej zdaniem tekst był nie tylko niezwykle rozwlekły, ale i wyraźnie "wychowawczy".

List jest niemiłosiernie długi. (…) Generalnie po słowach pełnych uznania, jestem tam pouczona czym jest kultura, a czym być nie powinna. Jestem też pouczona o tym, że Chrobry wielkim królem był, a uwagi podważające ten fakt nie mieszczą się w kanonach kultury

— relacjonowała aktorka.

Joanna Szczepkowska dostała list z obozu prezydenta. "Nie jest mi specjalnie na rękę"

Co ciekawe, doradca prezydenta uznał, że jego stanowisko powinno być dostępne publicznie – dlatego list trafi na łamy "Plus Minus" (weekendowe wydanie "Rzeczpospolitej"). Redakcja zapewniła również przestrzeń dla riposty Joanny Szczepkowskiej.

Teraz doradca zdecydował się umieścić list na łamach "Plus Minus", o czym gazeta mnie poinformowała, zapowiadając, że udostępni swoje łamy na odpowiedź. List ukaże się jutro, moja odpowiedź pewnie za tydzień

— tłumaczy aktorka, podkreślając, że nie szukała tej konfrontacji – ale też nie zamierza od niej uciekać:

Nie jest mi specjalnie na rękę dyskusja z doradcami pałacowymi, ale będzie to raczej dyskusja z ogólnym trendem, jaki Pałac proponuje, a o kulturze szczególnie

Joanna Szczepkowska drwi z Karola Nawrockiego. "Czyta jak robot, wygląda jak manekin"

Najmocniejszym elementem wpisu jest jednak nie kwestia listu, ale gorzka ocena samego prezydenta Nawrockiego. Joanna Szczepkowska nie zostawia suchej nitki na sposobie, w jaki prezydent przemawia, reaguje i prezentuje się publicznie. Ponownie nazywa go "rezydentem" i sugeruje, że jego wystąpienia są w całości podsuwane przez doradców, bez jakiejkolwiek własnej myśli. Tak opisuje jego najnowsze przemówienie dotyczące wet:

Dzisiaj przyglądając się długiemu przemówieniu rezydenta na temat jego kolejnych wet, przyszło mi do głowy, że cała ta mowa składa się z tekstów pisanych przez doradców. Brak jakiejkolwiek własnej myśli czuje się w mowie, w oczach, w mimice. Można powiedzieć, że Karol Nawrocki jest lektorem cudzych tekstów, w dodatku lektorem bardzo złym. Czyta jak robot, wygląda jak manekin

Joanna SzczepkowskaJarosław Antoniak / MW Media
Joanna Szczepkowska

Według artystki prezydent jedynie odczytuje przygotowane dla niego frazy, a jego otoczenie polityczne funkcjonuje jak machina propagandowa. W dalszej części listu Joanna Szczepkowska zachęca Karola Nawrockiego do czytania ambitniejszej lektury:

Lektorze pałacowy! Kolejne dzieło, jakie doradzam, to "Ulisses" Jamesa Joyce'a

Karol NawrockiPaweł Supernak / PAP
Karol Nawrocki

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na FacebookuInstagramieYouTubie oraz TikToku.

Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.

Poniżej streszczenie artykułu:

  • Joanna Szczepkowska krytykuje prezydenta Karola Nawrockiego, nazywając go "rezydentem".
  • Otrzymała obszerny list od prof. Andrzeja Nowaka, doradcy Nawrockiego, który był skierowany przede wszystkim do niej.
  • Aktorka podkreśla, że list był "wychowawczy" i wyraźnie długi, zawierający uwagi na temat kultury.
  • Szczepkowska zauważa brak oryginalności w wystąpieniach Nawrockiego, sugerując, że są jedynie recytacją tekstów napisanych przez doradców.
  • W swoim stosunku do prezydenta, Joanna Szczepkowska proponuje mu ambitniejsze lektury.

Wróć do artykułu


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz