Mateusz Morawiecki odsłonił karty. Taką ofertę złożył Jarosławowi Kaczyńskiemu, 23.07.2026



Mateusz Morawiecki odsłonił karty. Taką ofertę złożył Jarosławowi Kaczyńskiemu

Andrzej Stankiewicz

Andrzej Stankiewicz 

23 lipca 2026

W rozmowie z Jarosławem Kaczyńskim Mateusz Morawiecki zadeklarował gotowość rezygnacji ze stanowiska wiceprezesa PiS — dowiedział się Onet. Propozycja Morawieckiego sprowadzała się do tego, że w zamian za partyjną degradację, Kaczyński zgodzi się na dalszą działalność stowarzyszenia Morawieckiego w ramach PiS. Ta propozycja została odrzucona przez Kaczyńskiego, podobnie jak wszystkie inne propozycje kompromisu ze strony Morawieckiego.

Wszystkich proponowanych ustępstw ze strony Morawieckiego było 21. Według informacji Onetu inne kluczowe propozycje to zmiany w statucie jego stowarzyszenia "Rozwój Plus" uniemożliwiające prowadzenie działalności partyjnej, a także wykluczające budowanie struktur terenowych organizacji.

Morawiecki był gotów się zobowiązać, że stowarzyszenie tylko dwa razy do roku będzie organizować duże wydarzenia, takie jak konferencja programowa planowana na przyszły piątek, a zwana "grillem u Morawieckiego". Do tego były premier zadeklarował gotowość, by utworzyć przy stowarzyszeniu radę konsultacyjną, w której znaleźliby się przedstawiciele Kaczyńskiego.

Wszystkie te propozycje prezes PiS odrzucił, twardo żądając od Morawieckiego likwidacji "Rozwoju Plus" i podpisania lojalek przez wszystkich członków tej organizacji.

Jarosław Kaczyński złożył "kompromisowe propozycje"

Rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował później, że podczas spotkania Kaczyński także "złożył szereg kompromisowych propozycji". Prezes partii zaproponować miał m.in., by stowarzyszenie "Rozwój Plus" do czasu wyborów parlamentarnych zostało "zamrożone", a nie zlikwidowane, a także by cała jego działalność została "przeniesiona do partii z pełnym jej wsparciem". "Ta propozycja również nie uzyskała akceptacji" — poinformował Bochenek.
"Rozmowy nie doprowadziły do pozytywnego finału także z uwagi na to, iż p. wiceprezes Morawiecki nie przystał na równe traktowanie wszystkich posłów w klubie, chcąc jednocześnie zastrzec dla siebie szczególne warunki funkcjonowania w partii" — napisał także rzecznik PiS.

Spotkanie w obliczu ultimatum

Do spotkania Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim doszło w czwartek 23 lipca. Politycy rozmawiali ponad 2 godziny. O godz. 15 Mateusz Morawiecki opuścił siedzibę partii przy Nowogrodzkiej, nie zabierając głosu. Jak słyszymy od polityków PiS, nie doszło do przełomu.
Z informacji Onetu wynika, że spotkanie nie odbywało się wyłącznie w formule "jeden na jeden". Do pierwszej części rozmów zostali doproszeni Jacek Sasin oraz Piotr Milowański zwany "cieniem Kaczyńskiego".
Spotkanie odbyło się w kontekście ultimatum, jakie Kaczyński postawił w ubiegłym tygodniu członkom stowarzyszeń działających w ramach PiS. Do dziś, 23 lipca, do północy mają czas, by z nich wystąpić. Mateusz Morawiecki, który przewodzi stowarzyszeniu "Rozwój Plus", zadeklarował, że nie zamierza podporządkować się tej decyzji i że chce pozostać jednocześnie w PiS i w stowarzyszeniu.
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Mateusz Morawiecki zaproponował, że zrezygnuje z pozycji wiceprezesa PiS w zamian za kontynuację działalności swojego stowarzyszenia "Rozwój Plus".
  • Kaczyński odrzucił wszystkie 21 propozycji Morawieckiego, w tym te dotyczące zmian w statucie stowarzyszenia.
  • Morawiecki był gotów zorganizować jedynie dwa wydarzenia rocznie w swoim stowarzyszeniu, co również nie przypadło do gustu Kaczyńskiemu.
  • Spotkanie miało miejsce 23 lipca i trwało ponad 2 godziny, ale nie przyniosło przełomu.
  • Kaczyński postawił ultimatum, które wymagało od członków stowarzyszenia wystąpienia z "Rozwoju Plus" do północy tego samego dnia.

Onet



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz