Na naszych oczach słabnie transatlantyckie partnerstwo. Donald Trump sam sobie szkodzi. "Wizerunek USA jest najgorszy od wielu lat"
10 lutego 2026
Polityka Donalda Trumpa sieje spustoszenie w USA pod wieloma względami. W ciągu półtora roku reputacja Stanów Zjednoczonych w krajach europejskich znacznie spadła, jak wynika z reprezentatywnego międzynarodowego sondażu politycznego przeprowadzonego przez instytut badania opinii publicznej YouGov w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoszech, Hiszpanii i Danii. — Wizerunek USA w Europie jest najgorszy od wielu lat — alarmuje jeden z autorów, Frieder Schmid. W dodatku amerykański kryzys może nieść ze sobą poważne geopolityczne konsekwencje.
Według sondażu tylko ok. co piąty obywatel Niemiec (21 proc.) ma pozytywny obraz Stanów Zjednoczonych. W sierpniu 2024 r. była to nieco ponad połowa (52 proc.). W tym czasie prezydentem był jeszcze Joe Biden, Donald Trump startował przeciwko Kamali Harris —— i wygrał wybory w listopadzie.
Również w innych objętych badaniem krajach uznanie dla USA od tego czasu spadło. Stany Zjednoczone są najlepiej postrzegane przez Brytyjczyków (30 proc. ocenia je pozytywnie lub bardzo pozytywnie), a najgorzej — co nie jest zaskoczeniem, biorąc pod uwagę ambicje przejęcia Grenlandii — przez Duńczyków. Tylko 11 proc. tamtejszych obywateli ma pozytywny lub bardzo pozytywny obraz USA.
Czy ankietowani postrzegają Stany Zjednoczone jako przyjaciela i sojusznika/przyjaznego konkurenta, czy też jako kraj nieprzyjazny/wrogi? W Niemczech odpowiedzi są zrównoważone (po 41 proc.). Prawie trzy lata temu, w lipcu 2023 r., 70 proc. Niemców nadal uważało Stany Zjednoczone za kraj zasadniczo przyjazny.
YouGov odnotował tę tendencję we wszystkich krajach, jednak w różnym stopniu. W Danii spadek zaufania jest szczególnie drastyczny — z 80 do 26 proc. We Włoszech, które pod rządami Giorgii Meloni mają ogólnie bardziej pozytywne nastawienie do administracji Trumpa, spadek ten jest najmniejszy — z 61 do 52 proc.
— Wizerunek USA w Europie jest najgorszy od wielu lat — mówi Frieder Schmid, badacz opinii publicznej z YouGov. — Coraz więcej Europejczyków uważa, że USA nie są już partnerem, któremu mogą ufać.
Drastyczna zmiana w relacjach
W kwestii tego, czy stosunki Stanów Zjednoczonych z Europą poprawią się po zakończeniu prezydentury Donalda Trumpa, zdania są podzielone. 39 proc. Niemców uważa, że polityka zagraniczna USA jest odwracalna, a 41 proc. zakłada, że Trump zmienił ją na stałe.
20 proc. nie ma zdania. Niemcy są więc szczególnie pesymistyczni — lub realistyczni, w zależności od punktu widzenia. W pozostałych objętych badaniem krajach większość respondentów oczekuje powrotu do dobrych stosunków.
Wszyscy są zgodni co do tego, że Europejczycy powinni zachować swoje wartości i niezależność w konfliktach ze Stanami Zjednoczonymi — nawet jeśli oznaczałoby to koniec transatlantyckiego sojuszu. Względna większość — od 41 proc. we Francji do 55 proc. w Danii — opowiada się właśnie za tym rozwiązaniem. W Niemczech 45 proc. osób uważa to za słuszne, a 34 proc. wolałoby pójść na kompromis w niektórych obszarach polityki lub zrezygnować z wartości, aby uratować sojusz.
Według Schmida pokazuje to, jak bardzo niepewni są obywatele. — Co prawda prawie co druga osoba w Niemczech uważa, że Europa powinna zachować swoją niezależność i wartości, ale co trzecia osoba uważa, że ważniejsze jest zachowanie stosunków transatlantyckich niż dążenie do własnej niezależności — mówi ekspert.
YouGov zbadał również ocenę względnych mocnych i słabych stron Stanów Zjednoczonych i Europy, a także ich zależności. Większość postrzega USA jako silniejsze w dziedzinie gospodarki, wojskowości i dyplomacji, a zależne w dziedzinie rozwoju gospodarczego i obronności. — Obywatele uważają, że Europa ma mniejszą siłę przebicia — zauważa Schmidt. Większość ludzi we wszystkich krajach twierdzi, że zerwanie stosunków między Europą a Stanami Zjednoczonymi miałoby negatywny wpływ na gospodarkę, zdolność obronną oraz pokój i stabilność w Europie.
Jak powinna zareagować Europa?
Aby uniknąć zerwania, większość Niemców (56 proc.), Francuzów (51 proc.), Brytyjczyków (57 proc.) i Duńczyków (63 proc.) byłaby skłonna zwiększyć wydatki na obronność, natomiast większość Hiszpanów (39 proc.) i Włochów (22 proc.) nie. Większość opowiada się również za ograniczeniem imigracji, czego domaga się amerykański wiceprezydent J.D. Vance. Poparcie dla tego rozwiązania wynosi od 57 proc. w Wielkiej Brytanii do 67 proc. w Niemczech.
Dla większości Europejczyków nie do przyjęcia jest pokrycie kosztów stacjonowania wojsk amerykańskich w Europie, zawarcie umów handlowych, które faworyzują Stany Zjednoczone, dostosowanie europejskiej polityki handlowej do polityki Białego Domu lub złagodzenie przepisów dotyczących tzw. mowy nienawiści.
W przypadku zerwania stosunków między USA a Europą we wszystkich krajach istnieje gotowość do przyspieszenia integracji UE — od 46 proc. w Wielkiej Brytanii, która nie jest członkiem UE, do 63 proc. w Hiszpanii. W Niemczech opowiada się za tym 54 proc. respondentów. Większość (z wyjątkiem Włochów) ponownie opowiada się w tym przypadku za zwiększeniem wydatków na obronność w Europie.
Niewielka jest gotowość do zignorowania kwestii praw człowieka w celu zacieśnienia stosunków z innymi światowymi mocarstwami. Najwyższy poziom poparcia w tej kwestii odnotowano w Hiszpanii (30 proc.). W Niemczech tylko co czwarty respondent (26 proc.) byłby gotowy to zrobić. Jeśli chodzi o dalsze wsparcie dla Ukrainy, opinie są podzielone. Podczas gdy większość Brytyjczyków i Duńczyków jest gotowa zwiększyć swoje zaangażowanie, Francuzi, Hiszpanie i Włosi odrzucają tę propozycję. W Niemczech opinie są podzielone 37 do 43.
Poniżej streszczenie artykułu:
- Wizerunek Stanów Zjednoczonych w Europie znacząco się pogorszył, osiągając najniższy poziom od lat.
- Tylko 21% Niemców ma pozytywną opinię o USA, co spadło w porównaniu do 52% w 2024 roku.
- Większość Europejczyków uważa, że USA nie są wiarygodnym partnerem, a zaufanie spadło na przykład z 80% do 26% w Danii.
- Perspektywy poprawy stosunków po kadencji Trumpa są podzielone wśród Europejczyków; wielu uważa, że zmiany są trwałe.
- Europejczycy są skłonni zwiększyć wydatki na obronność oraz zacieśnić integrację w przypadku zerwania stosunków z USA.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz