NATO chce podjąć działania w sprawie Grenlandii. Jest wniosek
Kraje członkowskie NATO zwróciły się do sojuszu o wzmocnienie swojej obecności w Arktyce po tym, jak Stany Zjednoczone nasiliły groźby przejęcia Grenlandii — informuje portal Politico powołując się na trzech dyplomatów NATO.
9 stycznia 2026
Według źródeł Politico, podczas czwartkowego zamkniętego spotkania w Brukseli ambasadorowie sojuszu uzgodnili, że organizacja powinna wzmocnić swoją pozycję w Arktyce. Prezydent USA Donald Trump twierdzi, że terytorium Danii jest narażone na wpływy Rosji i Chin.
Wysłannicy zaproponowali wykorzystanie zdolności wywiadowczych do lepszego monitorowania terytorium, zwiększenie wydatków na obronę Arktyki, przeniesienie większej ilości sprzętu wojskowego do regionu oraz przeprowadzanie większej liczby ćwiczeń wojskowych w okolicy.
USA nie wykluczają zbrojnej interwencji
Ta lawina pomysłów podkreśla rosnące obawy Europy dotyczące intencji USA wobec Grenlandii. W tym tygodniu Biały Dom zaostrzył swoje roszczenia wobec wyspy, nie wykluczając interwencji zbrojnej.
Europa stara się złagodzić najnowsze groźby Trumpa i uniknąć interwencji wojskowej, która według Danii oznaczałaby koniec sojuszu. Kompromis z prezydentem USA jest postrzegany jako pierwsza i preferowana opcja.
Prośba o przedstawienie propozycji zaledwie kilka dni po ostatniej salwie Białego Domu odzwierciedla, jak poważnie Europa traktuje ultimatum i egzystencjalne ryzyko, jakie stanowiłaby dla sojuszu i więzi transatlantyckich inwazja na Grenlandię. Urzędnicy NATO mają w najbliższym czasie przedstawić opcje dla wysłanników.
O co naprawdę chodzi Trumpowi?
Oprócz bogactwa surowców i złóż ropy naftowej, Trump jako powód najnowszej kampanii Waszyngtonu mającej na celu przejęcie kontroli nad tym terytorium podał rzekomą obecność groźnych rosyjskich i chińskich statków w pobliżu Grenlandii.
Eksperci w większości kwestionują te twierdzenia, ponieważ Moskwa i Pekin skupiają swoje działania — w tym wspólne patrole i inwestycje wojskowe — głównie we wschodniej części Arktyki.
Źródła Politico twierdzą, że czwartkowe spotkanie wysłanników nie skończyło się bezpośrednią konfrontacją, a jeden z nich określił nawet atmosferę w sali jako "produktywną" i "konstruktywną".
Ambasador Danii, który zabrał głos jako pierwszy, stwierdził, że spór jest kwestią dwustronną, i skupił się na ostatnich sukcesach strategii NATO w Arktyce oraz potrzebie podjęcia dalszych działań w regionie, co spotkało się z powszechnym poparciem.
Kwestia Grenlandii została również poruszona podczas czwartkowego zamkniętego spotkania ambasadorów UE ds. obrony i polityki zagranicznej, mimo że nie znalazła się ona w oficjalnym porządku obrad, poinformowało dwóch dyplomatów UE. Dania ma przedstawić oficjalną informację i aktualizację podczas piątkowego spotkania wysłanników UE.
Poniżej streszczenie artykułu:
- Kraje członkowskie NATO zwróciły się o zwiększenie obecności sojuszu w Arktyce w odpowiedzi na działania USA dotyczące Grenlandii.
- Prezydent USA Donald Trump ostrzegł przed wpływami Rosji i Chin w regionie, co wywołało obawy w Europie.
- Proponowane działania NATO obejmują zwiększenie wydatków na obronę Arktyki oraz przeniesienie sprzętu wojskowego do tego regionu.
- Atmosfera spotkania ambasadorów NATO była określana jako "produktywna" i skoncentrowała się na strategii w Arktyce.
- Dania planuje przedstawić aktualizacje dotyczące Grenlandii podczas spotkania UE.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz