Nietypowy przydomek wiceszefa MON. Tom Rose mówił o "Rambo-Tomczyku"
11 sierpnia 2026
Dzisiaj ruszamy dalej. Możemy podziękować premierowi, wicepremierowi i panu Cezaremu "Rambo" Tomczykowi. Myślę, że dalej będziemy go tak nazywać — powiedział w Łodzi ambasador USA w Polsce Tom Rose.
W Łodzi odbyła się uroczystość zawarcia umów offsetowych między Wojskowymi Zakładami Lotniczymi nr 1 a koncernem lotniczym Boeing. To kolejne kontrakty w ramach zobowiązań offsetowych w związku z zakupem śmigłowców AH-64E dla Sił Zbrojnych RP, które pozwolą m.in. na utworzenie w Łodzi autoryzowanego centrum serwisowego śmigłowców Apache.
Podczas uroczystości głos zabrał m.in. wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk. Podkreślił, że jest to największy kontrakt z USA w historii Polski.
— Obok nas jest jeszcze śmigłowiec Mi-24. Śmigłowiec produkowany w latach 70., jak państwo pamiętają, nawet śmigłowiec stylizowany na Mi-24 występował w bardzo znanym amerykańskim filmie "Rambo". I widać w tym pewną zmianę generacyjną. Ja jestem zresztą przekonany, że gdyby dzisiaj Rambo mógł latać śmigłowcem, a nie z nim walczyć, to latałby oczywiście Apache — ocenił wiceminister obrony.
"Rambo-Tomczyk". Ambasador USA podziękował za współpracę na linii USA-Polska
Głos zabrał również ambasador USA w Polsce Thomas Rose, który podkreślił istotę historycznego kontraktu. Podziękował za współpracę premierowi Donaldowi Tuskowi i wicepremierowi Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi. Następnie z podziękowaniem zwrócił się do wiceszefa MON i nawiązując do wypowiedzi Tomczyka — nadał mu zaskakujący przydomek.
— Możemy podziękować premierowi, wicepremierowi i panu Cezaremu "Rambo" Tomczykowi. Myślę, że dalej będziemy go tak nazywać — powiedział.
— Ciężko pracujemy z panem "ministrem-Rambo", żeby zapewnić szansę na współprodukcję sprzętu militarnego tutaj w Polsce — dodał.
Zwrócił również uwagę na "fantastyczną wizytę w Waszyngtonie" Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej. — Ma bardzo łatwą pracę w Waszyngtonie, ponieważ wszyscy kochają Polskę — stwierdził Rose.
Zawarcie zobowiązań offsetowych wynika z umowy na zakup 96 śmigłowców uderzeniowych AH-64E Apache Guardian o wartości ok. 10,8 mld dol., podpisanej przez MON w sierpniu 2024 roku. W ramach offsetu w marcu br. WZL-1 i amerykański koncernem Lockheed Martin zawarły umowę dotyczącą serwisowania w Polsce śmigłowców Apache.
Czytaj także
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
- Ambasador USA w Polsce, Tom Rose, nadał wiceszefowi MON, Cezaremu Tomczykowi, przydomek "Rambo".
- Uroczystość odbyła się w Łodzi z okazji zawarcia umów offsetowych z koncernem Boeing.
- Tomczyk podkreślił, że kontrakt na zakup 96 śmigłowców AH-64E Apache to największa umowa z USA w historii Polski.
- Kontrakt jest związany z modernizacją polskich sił zbrojnych oraz współprodukcją sprzętu militarnego.
- Ambasador Rose zaznaczył, że Polacy są lubiani w Waszyngtonie, co ułatwia współpracę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz