Nowe kulisy odwołania wysłania wojsk USA do Polski. "Część sprzętu była już w drodze", 14.05.2026



 Nowe kulisy odwołania wysłania wojsk USA do Polski. "Część sprzętu była już w drodze"

14 maja 2026

Kolejne amerykańskie media podają, że USA odwołały wysłanie brygady pancernej do Polski. Powołują się na swoje źródła w amerykańskiej administracji. "Wall Street Journal" ujawnił nowe kulisy, w których informuje, że decyzja w sprawie Polski zaskoczyła dowódców armii USA.

Serwis Army Times zajmujący się wojskiem podał w środę wieczorem informację, że armia USA wstrzymuje wysłanie 4 tys. żołnierzy, głównie do Polski. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz skomentował te doniesienia, mówiąc, że "ta sprawa nie dotyczy Polski".
"To nieprawda. Ten komunikat dotyczy Niemiec. Nie dotyczy Polski. Polska sukcesywnie zabiega o zwiększenie obecności wojsk amerykańskich" — napisał w nocy ze środy na czwartek wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk na X.
— Chciałbym uspokoić wszystkich, nie zmniejsza się liczba żołnierzy amerykańskich w Polsce — zadeklarował Władysław Kosiniak-Kamysz na konferencji prasowej w czwartek. W jego ocenie odwołanie wysłania 4 tys. żołnierzy to wynik reorganizacji sił USA w Europie dlatego do naszego kraju trafi inna jednostka wojskowa niż pierwotnie planowana.

Długofalowy cel USA

"Wall Street Journal" podaje w czwartek kolejne kulisy decyzji podjętej przez Amerykanów. Dziennik napisał, że decyzja dotyczy Polski i ma się wpisywać w długofalowy cel USA, jakim jest przekazanie głównego ciężaru konwencjonalnej obrony sojusznikom z Europy i ograniczenie roli armii USA na kontynencie.
Odwołanie wysłania 4 tys. żołnierzy do Polski ma być częścią szerszej reorganizacji obecności wojsk USA w Europie i należy się spodziewać kolejnych kroków. "Chociaż brygada miała trafić do Polski, niektóre jej elementy mogły działać także w innych częściach Europy" — czytamy w "WSJ".

Dowódcy zaskoczeni decyzją sekretarza obrony

Sekretarz obrony Pete Hegseth miał zaskoczyć dowódców wojskowych swoją decyzją o przyspieszeniu redukcji wojsk w Europie. "Część sprzętu i żołnierzy z brygady, zwanej »Black Jack«, była już w drodze, gdy podjęto decyzję o wstrzymaniu misji" — podaje amerykański dziennik.
Jeszcze na początku maja brygada zorganizowała w swojej macierzystej bazie w Fort Hood w Teksasie uroczystość z okazji planowanego wyjazdu. — Kiedy brygada pancerna wyrusza na misję, jest to jasny i niepodważalny sygnał — mówił wtedy gen. dyw. Thomas Felty, dowódca 1. Dywizji Kawalerii.
Jak przekazał w rozmowie z "WSJ" przedstawiciel Departamentu Obrony informację o odwołaniu brygady pancernej w Polsce przekazano na środowym spotkaniu Dowództwa Europejskiego USA ze sztabem Sił Lądowych USA w Europie i Afryce.
Z kolei serwis Task&Purpose powołując się na przedstawicieli amerykańskich władz, przekazał, że odwołanie brygady pancernej nastąpiło na mocy dokumentu Departamentu Obrony z dnia 1 maja. "Część oddziału, która znajduje się już w Polsce, otrzymała polecenie powrotu do Stanów Zjednoczonych. Dokładna przyczyna odwołania nie jest znana" — dodaje serwis.
Jak dotąd oficjalnego stanowiska w tej sprawie nie zabrali przedstawiciele Departamentu Obrony USA oraz amerykańskiej armii.

Poniżej streszczenie artykułu:

  • Stany Zjednoczone odwołały wysłanie 4 tys. żołnierzy do Polski, co zaskoczyło dowódców armii USA.
  • Polska nie zmniejsza liczby amerykańskich żołnierzy na swoim terytorium, co potwierdzili przedstawiciele MON.
  • Decyzja o odwołaniu mobilizacji jest częścią szerszej reorganizacji sił USA w Europie.
  • Część sprzętu i żołnierzy już wyruszyła do Polski przed podjęciem decyzji.
  • Odwołanie to związane jest z długofalowym celem USA, jakim jest ograniczenie roli amerykańskich sił w Europie.

Wróć do artykułu


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz