Okrzyki podczas przemówienia Jarosława Kaczyńskiego. "Kłamca, kłamca"
10 czerwca 2026
— Eskalują, bo muszą bronić rzeczy nie do obrony. Zbrodnia Putina, zbrodnia Rosji i jego polskich współpracowników to jest prawda o zamachu smoleńskim — mówił przed Pomnikiem Ofiar Katastrofy Smoleńskiej Jarosław Kaczyński. Wystąpienie prezesa PiS zakłócali kontrmanifestanci.
— Ci, którzy tutaj są, niezależnie od tego, czym się bezpośrednio kierują, bo być może są tu także głupcy, skończeni głupcy, którzy wierzą w te wszystkie opowieści, służą Rosji, służą tym wszystkim, którzy chcą szkodzić Polsce, którzy prowadzą z Polską wojnę hybrydową, tym wszystkim, którzy chcą nasz kraj zniszczyć — powiedział Jarosław Kaczyński.
— To, że broni ich policja, jest najlepszym dowodem na to, że ta obecna władza niestety też jest w tym froncie. To jest fatalne, ale możemy to zmienić, potrzebna jest wielka mobilizacja, potrzebna jest jedność prawicy i wtedy przyjdzie zwycięstwo. Wtedy tych ludzi tutaj nie będzie, będzie dokładnie wyjaśnione, czym się kierowali, kto im płacił, z kim są powiązani, no i jakie kary będą musieli z tego powodu ponieść — kontynuował.
Okrzyki podczas przemówienia Jarosława Kaczyńskiego. "Kłamca, kłamca"
— Zrobią to niezależne, losowane, kierowane przez prezesów, którzy powinni tymi sądami kierować, a zostali nielegalnie usunięci, sądy. Zrobi to prokuratura, kierowana przez legalnych prokuratorów. Pamiętajcie, to przyjdzie i nie trzeba będzie na to długo czekać — zakończył prezes PiS.
Przemówienie Jarosława Kaczyńskiego zakłócali kontrmanifestanci, którzy krzyczeli: "Kłamca, kłamca". Mieli ze sobą też transparent "Kłamstwo smoleńskie Jarosława".
Czytaj także
Poniżej streszczenie artykułu:
- Jarosław Kaczyński wygłosił przemówienie przed Pomnikiem Ofiar Katastrofy Smoleńskiej, oskarżając przeciwników o służenie Rosji.
- Przemówienie zakłócali kontrmanifestanci, którzy krzyczeli „Kłamca, kłamca”.
- Kaczyński twierdził, że obecna władza wspiera protestujących i wzywał do mobilizacji prawicy.
- Obiecał, że prokuratura i sądy zajmą się osobami protestującymi, twierdząc, że zostaną ukarani.
- Wśród protestujących był transparent z napisem „Kłamstwo smoleńskie Jarosława”.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz