Orlen reaguje na awanturę w Inowrocławiu. Dlatego nie wpuszczono Obajtka, 10.07.2026



 

Orlen reaguje na awanturę w Inowrocławiu. Dlatego nie wpuszczono Obajtka

Daniel Obajtek nie został wpuszczony do siedziby IKS "Solino", ponieważ to zakład o znaczeniu strategicznym, a mandat europosła nie oznacza nieograniczonego prawa do dostępu do takich obiektów — przekazał "Faktowi" dział prasowy Orlenu. Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że prezes Wojciech Kotlarek szykuje zawiadomienie.

W czwartek (9 lipca) na terenie IKS "Solino" doszło do spięcia między Danielem Obajtkiem, który próbował wejść do zamkniętej części zakładu, a zatrzymującym go prezesem spółki Wojciechem Kotlarkiem. Między mężczyznami wywiązała się szarpanina, doszło też do ostrej wymiany zdań. Na miejsce wezwano policję.

Obajtek kontra prezes spółki. Doszło do rękoczynów

Obajtek poszedł na policję. Nieoficjalnie: Kotlarek zawiadomi prokuraturę

Funkcjonariusze przekazali byłemu prezesowi Orlenu, że nie może wejść na teren zakładu, ponieważ nie pozwala na to kierownictwo. Jednocześnie poinformowano, że jeśli uważa, że naruszono jego nietykalność cielesną, może zgłosić się na komendę — tak też uczynił. Jak nieoficjalnie dowiedział się "Fakt", działania w tej sprawie zamierza podjąć także Kotlarek.

Osoba zaznajomiona ze sprawą przekazała nam, że prezes IKS "Solino", występując z powództwa cywilnego, złoży przeciwko Obajtkowi zawiadomienie z art. 217 Kodeksu karnego, a więc dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej. Zawiadomienie skieruje również Krzysztof Brejza, zarzucając europosłowi PiS "siłowe wtargnięcie na teren strategicznej spółki dla bezpieczeństwa państwa".

Obajtek starł się z prezesem IKS Solino. Tego dotyczy protest górników

Orlen: Solino jest zakładem o znaczeniu strategicznym

Jako że IKS "Solino" należy do Grupy Orlen, "Fakt" zwrócił się z prośbą o komentarz do biura prasowego Orlenu. "Solino jest zakładem o znaczeniu strategicznym i na terenie spółki mogą przebywać wyłącznie uprawnione osoby lub dopuszczone zgodnie z właściwymi procedurami. Tym samym mandat posła do Parlamentu Europejskiego nie oznacza automatycznego, nieograniczonego prawa wejścia na teren zakładu" — wskazano.

"Dostęp do takich obiektów odbywa się zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa, zasadami ochrony obiektu oraz przepisami prawa"

— zapewnił dział prasowy Orlenu.

Ostre słowa Kierwińskiego. "Żaden nawiedzony typ nie będzie w Polsce nękał"

Źródło: Fakt


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz