Ostre słowa wiceprezydenta USA po śmierci Polaka. Brytyjski rząd odpowiada
6 czerwca 2026
Brytyjski rząd zapewnił, że będzie zabiegać, by śmierć Henry’ego Nowaka nie budziła nowych napięć. W oświadczeniu podkreślono, że "zgodnie z wolą rodziny nie powinna być wykorzystywana do budowania podziałów". Wcześniej wiceprezydent USA J.D. Vance winą za tragedię obarczył europejskie elity.
"W ostatnich dniach widzieliśmy ludzi próbujących ingerować w naszą demokrację i tworzyć podziały na naszych ulicach" — głosi komunikat Downing Street. Biuro prasowe premiera Wielkiej Brytanii podkreśliło, że "polityka powinna łączyć, nawet w najokropniejszych okolicznościach".
"Członkowie rodziny Nowaków przeżywają żałobę po przerażającym morderstwie Henry’ego. Powiedzieli, że nie chcą, by jego śmierć wykorzystywano do tworzenia kolejnych podziałów, nienawiści czy napięć. Powinniśmy uszanować ich życzenie" — głosi komunikat, cytowany przez brytyjskie media.
Kancelaria premiera Keira Starmera nie wymieniła wiceprezydenta USA z nazwiska, ale przesłała oświadczenie w odpowiedzi na pytanie dziennikarzy o reakcję na słowa J.D Vance’a.
Reakcja J.D. Vance'a
Amerykański polityk powiedział w piątek, że Nowak żyłby, gdyby "ostatnie kilka pokoleń europejskich elit" przeciwstawiło się "polityce samonienawiści" oraz "masowej inwazji imigrantów". Ocenił, że w zaistniałej sytuacji "jedyną właściwą reakcją jest uzasadniony gniew".
- Przeczytaj także: Morderstwo 18-letniego Polaka na Wyspach. Głos zabrał wiceprezydent USA
"Henry Nowak zmarł w taki sam sposób, w jaki umiera cywilizacja" — napisał Vance na platformie X. Krytycznie o kondycji Zjednoczonego Królestwa wypowiedział się wcześniej amerykański Departament Stanu. Wiele postów na platformie X poświęcił śmierci Nowaka biznesmen Elon Musk.
Sprawa morderstwa 18-letniego Polaka
W grudniu ub. roku 23-letni sikh ugodził studenta polskiego pochodzenia ceremonialnym nożem, kirpanem. Później okłamał policjantów, że zareagował w ten sposób na rasistowskie obelgi. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze skuli Nowaka w kajdanki. Mimo próśb o udzielenie pomocy, nie uzyskał jej. "Nie wydaje mi się, chłopie" — odpowiedział jeden z funkcjonariuszy na słowa studenta, że został ugodzony nożem.
W maju sąd skazał zabójcę, Vickruma Digwę, na dożywocie. O ewentualne zwolnienie będzie mógł się ubiegać po prawie 21 latach.
Henry Nowak urodził się w Anglii. Dzieciństwo spędził w hrabstwie Essex. Studiował finanse i księgowość na uniwersytecie w Southampton. Jego ojciec pochodzi z Polski. Polskie MSZ poinformowało PAP, że nastolatek posiadał podwójne obywatelstwo — brytyjskie i polskie.
Czytaj także
Poniżej streszczenie artykułu:
- Brytyjski rząd zapewnił, że nie dopuści do wykorzystywania śmierci Henry’ego Nowaka do podziałów politycznych.
- Wiceprezydent USA, J.D. Vance, oskarżył europejskie elity o odpowiedzialność za tragedię Nowaka.
- Nowak zmarł po kłótni, w której został ugodzony ceremonialnym nożem przez Vickruma Digwę, skazanym później na dożywocie.
- Rodzina Nowaka podkreśliła, że nie chce, aby jego śmierć była przyczyną nienawiści czy napięć.
- Wiceprezydent Vance ocenił zmiany w Europie jako "politykę samonienawiści" oraz krytycznie odniósł się do kondycji Zjednoczonego Królestwa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz