— Zaczęło się od zarobków młodych lekarzy [...] Natomiast dzisiaj jesteśmy w miejscu znacznie bardziej poważnym, dlatego że padają zarzuty dotyczące spraw fundamentalnych, w tym ludzkiego życia — powiedział Rafał Trzaskowski, odnosząc się do afery w Szpitalu Południowym. Po jego wystąpieniu na sali rozległy się krzyki.
Rafał Trzaskowski pojawił się podczas nadzwyczajnej sesji Rady Warszawy, która została zorganizowana w sprawie afery w Szpitalu Południowym w Warszawie.
To musi zostać wyjaśnione do spodu, bez żadnych ale, bez zamiatania czegokolwiek pod dywan. Jeśli te zarzuty się potwierdzą, wszystkie osoby odpowiedzialne poniosą konsekwencje
— mówił prezydent Warszawy, dodając, że w tej sprawie nie będzie żadnej ochrony ze względu na funkcje, znajomości czy polityczne powiązania.
Rafał Trzaskowski ostrzega w sprawie afery w Szpitalu Południowym
Rafał Trzaskowski zaznaczył, że jeśli zarzuty w sprawie Szpitala Południowego okażą się nieprawdziwe, to "konsekwencje powinni ponieść także ci, którzy je formułują".
Bo w takiej sprawie nie ma miejsca ani na bezkarność, ani na rzucanie oskarżeń, które mogą zniszczyć zaufanie pacjentów do szpitala i do całego systemu ochrony zdrowia
— kontynuował prezydent Warszawy, mówiąc, że obecnie mamy w Polsce do czynienia z kryzysem zaufania do polskiego systemu ochrony zdrowia.
W dalszej części swojego przemówienia Rafał Trzaskowski wymienił działania, które podjął po tym, jak wybuchła afera w Szpitalu Południowym. Mówił m.in. o dymisjach w szpitalu oraz o zwolnieniu Dawida Kacprzyka.
Rozumiem emocje, rozumiem też chęć politycznej gry, ale tu chodzi o jasne dla wszystkich ustalenie faktów. Czy sytuacje, o których mówił były ordynator, miały miejsce i czy są na to dowody
Prezydent Warszawy zaznaczył, że odwołanie zarządu Szpitala Południowego było jak najbardziej zasadne, ponieważ okazało się, że w placówce nie było jednolitego systemu rozliczania czasu pracy. Ponadto nawiązał do informacji o saloniku VIP, w którym poza kolejką mieli być przyjmowani politycy KO. Rafał Trzaskowski przekazał, że nie było takiego pomieszczenia, jednak Dawid Kacprzyk prawdopodobnie miał samowolnie wykorzystywać jedno z pomieszczeń. Kwestię tę mają wyjaśnić teraz audytorzy.
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski, odniósł się do afery związanej ze Szpitalem Południowym, podkreślając powagę zarzutów dotyczących ludzkiego życia.
Stwierdził, że wszystkie zarzuty muszą być dokładnie wyjaśnione, a osoby odpowiedzialne poniosą konsekwencje.
Podkreślił również, że nie będzie ochrony ze względu na funkcje czy polityczne powiązania.
Wspomniał o konieczności ustalenia faktów związanych z działalnością szpitala oraz o dymisjach w kierownictwie.
Zasygnalizował kryzys zaufania do systemu ochrony zdrowia w Polsce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz