Przed rozmową z Morawieckim na Nowogrodzkiej analizowano sondaże, 25.07.2026



 

Gądek: przed rozmową z Morawieckim na Nowogrodzkiej analizowano sondaże

24 lipca 2026

Jarosław Kaczyński ogłosił, że Mateusz Morawiecki i członkowie Stowarzyszenia Rozwój Plus nie będą już członkami PiS. Z naszych informacji wynika, że w podjęciu decyzji pomogła prezesowi PiS analiza sondaży.

Na Nowogrodzkiej analizowano badania opinii społecznej, nim prezes PiS Jarosław Kaczyński odbył "rozmowę ostatniej szansy" z Mateuszem Morawieckim. Z badań, które w centrali partii uznawano za wiarygodne, wynikało, że spodziewana partia Mateusza Morawieckiego mogłaby dziś liczyć na do 3 proc. poparcia. W obozie byłego premiera przywoływane są badania wskazujące na 6-7 proc. i wielką popularność samego Morawieckiego w elektoracie PiS.

Na Nowogrodzkiej badaniami zajmuje się, darzony przez Jarosława Kaczyńskiego dużym zaufaniem, Piotr Agatowski. Formalnie jest doradcą i to tylko społecznym, a nie etatowym, prezydenta Karola Nawrockiego. W praktyce "Agat" zajmuje się analizami i badaniami dla PiS.

Elektorat woli Morawieckiego, nie Czarnka

W ostatnich dniach na Nowogrodzką — mówią nasi rozmówcy z kręgu prezesa PiS — spłynęły wyniki badań. Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego w tym badaniu dla PiS zanotował 2,8 proc. PiS miało tracić na rzecz Rozwoju Plus 0,7 pkt proc. To bardzo niewiele. Ale stoi to w sprzeczności z sondażem dla "Super Expressu" (szerzej omawianego niżej), wedle którego Rozwój Plus zabiera PiS-owi 1,6 pkt proc. Trzeba zwrócić jednak uwagę, że przy tak małych wartościach jak jeden punkt czy wręcz dziesiętne punktu procentowego różnice wynikać mogą z bardzo niewielkiej liczby ankietowanych.

W publikowanych w mediach badaniach wyniki hipotetycznej partii Rozwój Plus bywał dużo wyższy. Aż 6,9 proc. wskazał sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski. Z kolei 6,2 proc. to już wynik badania Opinia24 dla Faktów TVN i TVN24. Ale już Instytut Badań Pollster dla "Super Expressu" kilka dni temu dawał hipotetycznej partii Morawieckiego zaledwie 2,3 proc.

Największym zasobem partii Morawieckiego jest sam Morawiecki. Widać to po badaniach publikowanych w mediach. "SE" opublikował sondaż z pytaniem "Kto powinien zostać prezesem PiS, gdyby Jarosław Kaczyński zdecydował się przejść na polityczną emeryturę?". Wśród ogółu wyborców 46 proc. ankietowanych wskazało na Mateusza Morawieckiego. Na Przemysława Czarnka — 18 proc. W elektoracie Prawa i Sprawiedliwości na Morawieckiego wskazało 34 proc. badanych, a na Czarnka 21 proc.

Wyłamał się tylko Obajtek

W czwartkowej rozmowie Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego nie osiągnięto porozumienia. Prezes PiS żądał podpisania lojalek przez byłego premiera i jego ludzi należących do PiS, a także "zamrożenia" stowarzyszenia Rozwój Plus. Morawiecki się na to nie zgodził i proponował wiele ustępstw, jak ograniczenie liczby konferencji stowarzyszenia, powołanie wspólnej rady konsultacyjnej stowarzyszenia i partii — w sumie 21 propozycji, które miały zażegnać rozłam.

Ani Mateusz Morawiecki, ani Jarosław Kaczyński nie zabrali głosu po swojej czwartkowej rozmowie. Prezes PiS przerwie milczenie dopiero w piątek. Oświadczenie polityka zapowiedziano na godz. 12.

Do północy w czwartek członkowie PiS należący do Stowarzyszenia Rozwój Plus mieli, wedle ultimatum postawionego przez Kaczyńskiego, czas na podpisanie lojalek. Z grona członków R+ wyłamał się jedynie europoseł Daniel Obajtek. Ludzie Nowogrodzkiej twierdzili, że uruchomi to lawinę rezygnacji. Z kolei ludzie Morawieckiego przekonują, że Obajtek był w stowarzyszeniu tylko deklaratywnie i nie uczestniczył w jego pracach.

W piątek ok. 12. Kaczyński ogłosił swoją ostateczną decyzję. — Trzydziestu kilku posłów naszej formacji zrezygnowało z członkostwa. W związku z tym we wtorek w przyszłym tygodniu odbędzie się posiedzenie Komitetu Politycznego, który po prostu przyjmie ten fakt do wiadomości — powiedział dziennikarzom.

Jak mówił, sprawa ta jest związana z jednej strony ze stowarzyszeniem Morawieckiego, "ale przede wszystkim z propozycją, która padła już wiele tygodni temu, żeby podzielić naszą partię".

— W tej sytuacji my nie mogliśmy patrzeć na stowarzyszenie inaczej niż na jako element właśnie tego planu, planu podziału partii — dodał.

Poniżej streszczenie artykułu:

Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.

  • Jarosław Kaczyński ogłosił, że Mateusz Morawiecki oraz członkowie Stowarzyszenia Rozwój Plus przestają być członkami PiS, co było wynikiem analizy sondaży.
  • Przewidywana popularność partii Morawieckiego wynosiła jedynie 2,8 proc. według danych PiS, podczas gdy inne sondaże wskazywały na 6-7 proc.
  • Morawiecki zaproponował 21 ustępstw, aby uniknąć rozłamu w partii, ale Kaczyński żądał lojalek od członków związanych z Morawieckim.
  • W czwartkowej rozmowie nie osiągnięto porozumienia, co doprowadziło do rezygnacji wielu posłów z PiS.
  • Obajtek jako jedyny wyłamał się z żądań Kaczyńskiego, co mogło zapoczątkować falę rezygnacji.

Onet


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz