Radosław Sikorski zdecydowanie o USA. "Mogłyby się trochę przekalibrować"
— To Europa, a nie USA płacą za wojnę w Ukrainie i dlatego mamy prawo głosu w sprawie ustaleń na ten temat — powiedział szef MSZ Radosław Sikorski w rozmowie z agencją Bloomberg w Monachium. Ocenił również, że "Stany Zjednoczone mogłyby trochę przekalibrować swoje podejście".
13 lutego 2026
— Stany Zjednoczone nie płacą już za dostawy na Ukrainę. My, Europejczycy, płacimy. To daje nam prawo głosu w sprawie ustaleń i rezultatów — oświadczył Radosław Sikorski.
Zaznaczył, że o ile Europa wspiera Ukrainę zarówno finansowo, jak i militarnie, to USA zarabiają na wojnie, sprzedając broń Ukrainie za pośrednictwem państw europejskich. — To trochę dziwne, że płacimy za wojnę, a mimo to nie zawsze mamy pełne informacje [na temat rozmów pokojowych]. Więc ze swojej Stany Zjednoczone mogłyby trochę przekalibrować swoje podejście — dodał.
— Wojny kończą się na różne sposoby. I wojna światowa zakończyła się, gdy Niemcom skończyły się zasoby, a Rosji zaczynają kończyć się zasoby wszelkiego rodzaju — podkreślił.
Pytany o przyszłość stosunków z USA, Sikorski przyznał, że będą one inne, odnosząc się do swojej rozmowy z wiceszefem Pentagonu Elbridge'em Colbym w kuluarach Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.
— Obecność USA w Europie pozostanie, ale w bardziej ograniczonym, bardziej strategicznie ukierunkowanym zakresie, a my, Europejczycy, musimy wystawić wojska lądowe. Niemcy zmieniły swoją konstytucję, żeby to zrobić, mówiłem o Polsce, inni muszą to zrobić, żeby móc realizować swoje zobowiązania z kolejnych szczytów NATO — powiedział.
Co czeka Europę
Mówiąc o wyzwaniach stojących przed Europą, Sikorski zwrócił uwagę na konieczność osiągnięcia gotowości do końca obecnej dekady, aby móc odstraszać rosyjską agresję. Zaznaczył też, że konieczne jest zwiększenie integracji europejskiej, by Europa odgrywała większą rolę w światowej gospodarce i polityce. Przekonywał o konieczności stworzenia unii bankowej i kapitałowej.
— Jesteśmy konfederacją. Stany Zjednoczone zaczynały jako konfederacja, a potem stały się państwem federalnym. Nasz problem polega na tym, że to, co jest pożądane, jest politycznie trudne, ponieważ jesteśmy tak rozdrobnieni — powiedział. — Organizacje i państwa często zmieniają się, kiedy jest prawie za późno. Teraz jest już prawie za późno — dodał Sikorski.
Zobacz również:
- Sikorski uderza w Nawrockiego. "Wzruszająca lojalność wobec sponsorów"
- Radosław Sikorski o decyzji ambasadora USA. "Mam nadzieję, że wyciągnie wnioski"
- Sikorski ogłasza prosto z USA. Chodzi o ambasadę RP w Waszyngtonie
Poniżej streszczenie artykułu:
- Radosław Sikorski podkreślił, że to Europa płaci za konflikt w Ukrainie, a nie USA, co daje Europie prawo głosu w negocjacjach.
- Zauważył, że USA zarabiają na wojnie, sprzedając broń Ukrainie przez Europejczyków.
- Sikorski zasugerował, że Stany Zjednoczone mogłyby "przekalibrować" swoje podejście do współpracy.
- Oczekuje, że przyszłe relacje z USA będą inne, co wymaga od Europejczyków wystawienia własnych sił lądowych.
- Zwrócił uwagę na potrzebę zwiększenia integracji europejskiej oraz gotowości militarnej do końca dekady.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz