Rok od wyborów. Prof. Dudek o Nawrockim: nie widziałem ani jednego takiego działania, 01.06.2026



 

Rok od wyborów. Prof. Dudek o Nawrockim: nie widziałem ani jednego takiego działania

— To jest prezydentura człowieka o bardzo radykalnie prawicowych poglądach, który manifestuje je na każdym kroku. On z całą pewnością jest prezydentem tych, którzy na niego głosowali. I tylko tych. Przez ten niespełna rok, nie widziałem ani jednego działania prezydenta, które byłoby próbą gestu wobec wyborców, którzy na niego nie głosowali — mówi "Faktowi" historyk i politolog prof. Antoni Dudek.

Dzisiaj mija dokładnie rok od drugiej tury wyborów prezydenckich, w której Karol Nawrocki minimalnie pokonał Rafała Trzaskowskiego.

Rok od wyboru Nawrockiego. Prof. Dudek: nastąpiło coś zupełnie zaskakującego

Choć prezydentura Karola Nawrockiego nie trwa jeszcze rok, bo zaprzysiężenie odbyło się w sierpniu 2025 r., to równy rok od wyboru obecnego prezydenta, skłania do refleksji nad tym, co już za nami.

Spodziewałem się, że konflikt prezydenta z rządem Tuska będzie jeszcze ostrzejszy, że będzie jeszcze więcej prób destabilizowania rządu. Paradoksalnie, nie stało się tak, nie dlatego, że Karol Nawrocki tego nie chciał, tylko dlatego, że nastąpiło coś zupełnie zaskakującego w nastrojach społecznych. Mianowicie, że partia, która wysunęła Nawrockiego na prezydenta — PiS, nie zyskała na jego wygranej w sondażach. Przeciwnie — pogrążyła się w konfliktach wewnętrznych i straciła — analizuje w rozmowie z "Faktem" prof. Antoni Dudek.

Pracownik Polskiej Grupy Zbrojeniowej zatrzymany. Szef MON: poważne zarzuty

To wpłynęło na to, że Nawrocki nie zdecydował się na totalne zderzenie z rządem Tuska. Natomiast to wszystko jeszcze przed nami. Im bliżej będzie wyborów parlamentarnych, tym kohabitacja z rządem będzie ostrzejsza. Natomiast kierunek prezydentury Nawrockiego jest dokładnie taki, jak się spodziewałem. Tutaj żadnego zaskoczenia nie ma

— zauważa politolog.

Prof. Dudek dodaje, że kohabitacja (sytuacja, gdy prezydent i rząd pochodzą z przeciwnych obozów politycznych i muszą współpracować) prezydenta Nawrockiego i premiera Tuska "jest wyjątkowo burzliwa".

Mocny głos po słowach prezydenta Nawrockiego i decyzji Zełenskiego. "Korzyść odniesie tylko Rosja"

— Taka była też Donalda Tuska z Lechem Kaczyńskim. Ale ta Nawrockiego z Tuskiem, już przebiła tę z Kaczyńskim. Mieliśmy cały szereg wymiany ciosów między premierem a prezydentem, a jeśli chodzi o liczbę wet, to Karol Nawrocki już wyprzedził prezydenta Lecha Kaczyńskiego — zaznacza.

To jest prezydentura człowieka o bardzo radykalnie prawicowych poglądach, który manifestuje to na każdym kroku. On z całą pewnością jest prezydentem tych, którzy na niego głosowali. I tylko ich. Przez ten niespełna rok nie widziałem ani jednego działania prezydenta, które byłoby próbą gestu wobec wyborców, którzy na niego nie głosowali

— podkreśla politolog.

Zełenski wywołał burzę. MSZ reaguje. "Może być wykorzystana przez Rosję"

Fakt


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz