Spięcie ludzi Mateusza Morawieckiego z politykami PiS. "Gnojek", "spiskowałeś od dłuższego czasu"
26 lipca 2026
Ostra wymiana zdań między stronnikami Mateusza Morawieckiego a politykami PiS-u ma związek z postem, który pojawił się na profilu Michała Wosia w mediach społecznościowych. Głos w dyskusji zabrał zarówno były premier, jak i rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek.
Po rozstaniu ludzi Mateusza Morawieckiego z Prawem i Sprawiedliwością nie ustają wzajemne ataki jego stronników i polityków, którzy zostali przy Jarosławie Kaczyńskim. Kolejna odsłona przepychanek ma związek z postem, który pojawił się na facebookowym profilu Michała Wosia. Widnieje w nim zdjęcie Ryszarda Terleckiego z podpisem "Młodzi. Wykształceni z wielkich miast. Odmłodzona prawica Mateusza Morawieckiego".
Wpis ten oburzył polityków związanych z Prawem i Sprawiedliwością. Sam Woś tłumaczył zaś, że post został zamieszczony przez osobę prowadzącą jego konto w social mediach. Głos krytyki popłynął m.in. od Pawła Jabłońskiego, związanego ze stowarzyszeniem Rozwój Plus, który w ostrych słowach odniósł się do byłego ministra.
Ostra wymiana zdań
"No przepraszam bardzo ale są granice!" — rozpoczął swój wpis Jabłoński. Dalej zaznaczył, że widząc post Wosia "ręce opadają".
"Chłopak ledwo ponad 30 lat, z niewielkim wciąż dorobkiem politycznym — i ma czelność wyśmiewać się z WIEKU Ryszarda Terleckiego, jednego z najbardziej zasłużonych dla PiS polityków, represjonowanego przez komunę, wielkiego polskiego patriotę. A gnojek robi to tylko dlatego, że jego banda z Solidarnej/Suwerennej Polski teraz ten PiS przejęła" — stwierdził, dodając, że Ryszard Terlecki został "wypchnięty" z PiS-u. Następnie zaznaczył, że takie zachowanie jest nieakceptowalne.
Na słowa Pawła Jabłońskiego odpowiedział Woś, który zaznaczył, że wspomniany post został już usunięty, jak i stwierdził, że Jabłoński przywołał go tylko po to, by go obrażać. "Wiele rzeczy się zmieniło, poza jednym: wciąż Pawle nie trzymasz ciśnienia" — dodał.
Wpis Jabłońskiego skomentował też rzecznik PiS Rafał Bochenek, który również nie przebierał w słowach. "Pawle, widzę, że najłatwiej przychodzi Ci obrażanie wszystkich dookoła i obrzucanie epitetami i inwektywami. Michał tę sytuację wyjaśnił, a Ty ze swoimi agresywnymi wpisami brniesz w ślepą uliczkę... Nie za bardzo wiem, o co Ci chodzi, przecież spiskowałeś od dłuższego czasu nad rozłamem — dopiąłeś swego, choć to bardzo szkodzi" — stwierdził.
Dalej poradził Jabłońskiemu, by ten "zajął się swoim stowarzyszeniem" zamiast atakowaniem PiS-u. Jak dodał, "słabe to i miałkie".
Do całej sprawy odniósł się również były premier Mateusz Morawiecki, który udostępnił wpis Pawła Jabłońskiego z komentarzem: "Apeluję o opamiętanie. Obrażanie, pogarda i brak szacunku to polityczne dno. Prawica nie wygra wyborów wojną we własnych szeregach. Wygra je tylko wiarygodnością, skutecznością i programem".
Czytaj także
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
- Doszło do ostrej wymiany zdań między zwolennikami Mateusza Morawieckiego a politykami PiS w związku z postem Michała Wosia.
- W wpisie Wosia pojawiło się zdjęcie Ryszarda Terleckiego z opisem „Młodzi. Wykształceni z wielkich miast”.
- Paweł Jabłoński z Rozwoju Plus ostro skrytykował Wosia, wskazując na brak szacunku dla Terleckiego.
- Woś odpowiedział, że post został usunięty, a Jabłoński „nie trzyma ciśnienia”.
- Mateusz Morawiecki apelował o opamiętanie i podkreślił, że wewnętrzne konflikty nie pomogą w wygranej prawicy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz