Trybunał Konstytucyjny decyduje o prerogatywach prezydenta. Minister Waldemar Żurek krytykuje wyrok
26.06.2026
Trybunał Konstytucyjny uznał, że prezydent nie musi uzyskiwać kontrasygnaty premiera, aby decyzje w sprawach obsady części stanowisk w Sądzie Najwyższym były skuteczne. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek skrytykował jednak legalność tego rozstrzygnięcia.
— Myślę, że to jest kwestią kilku miesięcy, kiedy zobaczymy normalnie funkcjonujący Trybunał, a takie rzeczy nie będziemy nazywać wyrokami, tylko incydentem osób, które zostały wybrane w wadliwej procedurze — skomentował PAP orzeczenie Trybunału minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
Waldemar Żurek krytycznie o decyzji TK. Mówi o "wydmuszce" stworzonej przez Święczkowskiego
Pytany przez PAP o czwartkowy wyrok TK minister Żurek odpowiedział, że w stosunku do decyzji TK nie używa słowa "wyrok".
— Wiemy, że pan Święczkowski nie dopuszcza wszystkich wybranych sędziów do tego, żeby zasiedli za stołem sędziowskim i dostali konkretną sprawę, więc nie ma prawidłowego składu, więc nie może być też legalnego wyroku — ocenił.
Jego zdaniem Święczkowski stworzył w TK "wydmuszkę, ale coraz bardziej zostaje sam".
- PRZECZYTAJ WIĘCEJ: Prezydent powoła sędziów SN bez zgody premiera. Zapadł wyrok TK
Czytaj także
Materiał promocyjny
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
- Trybunał Konstytucyjny uznał, że prezydent nie potrzebuje kontrasygnaty premiera przy obsadzaniu niektórych stanowisk w Sądzie Najwyższym.
- Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek skrytykował ten wyrok, poddając w wątpliwość jego legalność.
- Twierdzi, że decyzje Trybunału nie powinny być nazywane "wyrokami", gdyż skład nie jest prawidłowy.
- Żurek oskarżył Bogdana Święczkowskiego o stworzenie "wydmuszki" w Trybunale.
- W jego opinii, nieprawidłowa procedura wyboru sędziów wpływa na legalność wydawanych orzeczeń.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz