Ucieczka Zbigniewa Ziobry. "Jestem przekonany, że to musiało być główną przyczyną"
14 maja 2026
— W węgierskich mediach pojawiały się spekulacje, dokąd Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski mogą przenieść się po wyborach. Najczęściej słyszałem o Turcji i Dubaju — mówi Onetowi Benedek Pal, doktorant na Uniwersytecie Europy Środkowej (CEU) w Wiedniu i analityk polsko-węgierskiej polityki.
Szymon Piegza, Onet: Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski przestraszyli się Petera Magyara?
Benedek Pal: Jestem przekonany, że to właśnie musiało być główną przyczyną. Podczas kampanii Magyar wielokrotnie powtarzał, że zamierza doprowadzić do ekstradycji tych dwóch polskich polityków. Ich ekstradycja — a nawet sama deklaracja w tej sprawie — miała znaczenie z kilku powodów.
Jakich?
Przede wszystkim Magyar pragnie przywrócić stosunki z Polską, a w przypadku rządu Donalda Tuska byłby to pierwszy krok w tym kierunku. Ponadto azyl polityczny udzielony Romanowskiemu i Ziobro był bezprecedensowy w UE.
Sam Zbigniew Ziobro jest podejrzewany przez polską prokuraturę o popełnienie 26 przestępstw, w tym kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, która przywłaszczyła ponad 150 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości.
Ponieważ państwa UE uznają się nawzajem za państwa prawa, a ich jurysdykcja jest niezależna, to udzielenie azylu tym dwóm panom było sprzeczne z przyjętą praktyką prawną. Ich ekstradycja byłaby również sygnałem, że Węgry wracają do wartości Unii i chcą być konstruktywnym jej członkiem.
Należy wspomnieć, że Ziobro i Romanowski nie są pierwszymi upadłymi politykami, którym reżim Orbana udzielił azylu. Od 2018 r. na Węgrzech przebywa również Nikola Gruewski, były premier Macedonii Północnej, otrzymał tu azyl. Biorąc jednak pod uwagę, że Macedonia Północna nie jest członkiem UE, to jednak inny przypadek.
Ucieczka Zbigniewa Ziobry. Węgierski politolog: to musiało być główną przyczyną
Myśli pan, że Peter Magyar był na tyle zdeterminowany, żeby faktycznie pozbyć się problematycznych uciekinierów z Polski, czy były to tylko polityczne zapowiedzi?
Większość węgierskich komentatorów spodziewała się takiego posunięcia. Biorąc pod uwagę, że poprzedni rząd najprawdopodobniej pomógł Ziobrze i Romanowskiemu w ucieczce z Polski na Węgry, istniało realne niebezpieczeństwo, że nowa administracja z łatwością doprowadzi do ich ekstradycji. Jak dotąd węgierska opinia publiczna nie dysponuje zbyt wieloma informacjami na temat charakteru przyznanego im azylu ani tego, w jaki sposób dokładnie go uzyskali.
Podobnie jest w Polsce.
Najprawdopodobniej była to decyzja polityczna, a nie orzeczenie sądowe. Możliwe, że dałoby się ją unieważnić równie łatwo, jak została wydana. Być może dowiemy się więcej na ten temat, gdy zostaną przeprowadzone audyty ministerstw.
Zbigniew Ziobro ukrywa się teraz w Stanach Zjednoczonych, Marcin Romanowski prawdopodobnie razem z nim. Donald Trump zachował się podobnie jak Viktor Orban?
W węgierskich mediach, podobnie zresztą jak w polskich, pojawiały się już spekulacje na temat tego, dokąd polscy politycy mogą przenieść się po wyborach. Najczęściej słyszałem o Turcji i Dubaju.
Biorąc jednak pod uwagę, że decyzja polityczna została podjęta przez administrację Trumpa, wydaje się, że polscy ministrowie znaleźli w USA bezpieczną przystań. Nie wiem, czy amerykańskie sądy miałyby coś do powiedzenia w tej sprawie, ale wydaje się, że Polska nie ma zbyt wielkich szans na to, by Stany Zjednoczone wydały Ziobrę i Romanowskiego. Z drugiej strony wiemy, że prezydent Trump czasem zachowuje się nieprzewidywalnie.
Sprawa polskich ministrów była dla Węgrów problemem czy większość jednak uwierzyła w tę narrację Viktora Orbana, że w Polsce nie ma już demokracji i sprawiedliwych wyroków?
Powiedziałbym, że postrzeganie jej przebiegało wzdłuż politycznych podziałów. Rząd Orbana przejął narrację polskiej opozycji i dążył do demonizowania rządu Tuska. Dlatego w środowiskach popierających byłego premiera udzielono azylantom wsparcia. W kręgach opozycyjnych uznano to za kolejny przejaw korupcji administracji Orbana i jej antyeuropejskiej polityki.
Należy jednak wspomnieć, że Węgry przez prawie dwa lata znajdowały się w stanie intensywnej kampanii wyborczej, a skandaliczne afery związane z rządem następowały po sobie w szybkim tempie, więc sprawa polskich polityków była raczej skandalem drugorzędnym.
Peter Magyar wkrótce odwiedzi Polskę? "Jest więcej niż prawdopodobne, że nastąpi to w przyszłym tygodniu"
Jakie ruchy wobec Polski planuje wykonać nowy premier Węgier?
Polska i rząd Tuska będą miały ogromne znaczenie dla Petera Magyara. Podczas kampanii przekonywał, że należy przywrócić historyczną przyjaźń węgiersko-polską. Poza symbolicznym aspektem istnieje też wiele praktycznych powodów.
Jakich?
Magyar postrzega Polskę jako potencjalnego sojusznika, który pomoże Węgrom wrócić na arenę europejską, a także wzmocni współpracę regionalną. Wydaje się, że Tusk będzie lub już jest politycznym mentorem Magyara w polityce europejskiej.
Czytaj także
Poniżej streszczenie artykułu:
- Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski uciekli z Polski na Węgry obawiając się ekstradycji, szczególnie z powodu nowego premiera, Petera Magyara.
- Magyar zamierza poprawić relacje z Polską, co może obejmować ekstradycję Ziobry i Romanowskiego, którzy są oskarżani o poważne przestępstwa.
- Węgierski rząd przyznał im azyl polityczny, co jest uważane za precedens w UE.
- Spekuluje się, że Ziobro i Romanowski mogą obecnie przebywać w Stanach Zjednoczonych, gdzie czują się bezpiecznie.
- Magyar planuje symboliczne odwiedziny w Warszawie jako część budowy relacji z Polską.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz