Ujawniamy: Akcja Służby Kontrwywiadu Wojskowego w MON. Wieloletni pracownik podejrzany o szpiegostwo
3 lutego 2026
Dziś po godz. 8 Służba Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) zatrzymała wieloletniego pracownika Ministerstwa Obrony Narodowej Władysława P. — ustalił Onet. Mężczyźnie zarzuca się współpracę z rosyjskim wywiadem. — Trwają czynności procesowe, sprawa jest rozwojowa — przekonują nasze źródła w resorcie.
Do zatrzymania domniemanego szpiega, wieloletniego pracownika średniego szczebla departamentu strategii i planowania obronnego MON, doszło dzisiaj po godz. 8. Mężczyzna zatrzymany został niedługo po pojawieniu się w pracy. Niczego się nie spodziewał. To 60-latek zatrudniony w resorcie od lat 90 i przez ten czas zajmował stanowiska różnego szczebla.
Z budynku resortu wyprowadzili go funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej, a cała akcja była wynikiem trwającego od dłuższego czasu śledztwa prowadzonego przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. SKW podejrzewa go o współpracę z przedstawicielami wywiadów rosyjskiego i białoruskiego.
— Działaniom tego człowieka służby przyglądały się od wielu miesięcy. Jego działania były dokładnie dokumentowane i analizowane. Dlatego zgromadzone przeciwko niemu dowody są bardzo mocne. To jeden z największych sukcesów — przekonuje nasze źródło znające kulisy akcji.
W tej chwili człowiek ten jest przesłuchiwany przez ósmy wydział ds. wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
"Nie było w ostatnich latach akcji tego typu"
Zatrzymanie mężczyzny potwierdził w rozmowie z Onetem rzecznik prasowy ministra obrony narodowej Janusz Sejmej. Odmówił jednak podania jakichkolwiek szczegółów porannej akcji.
— Mogę jedynie potwierdzić, że zatrzymany został wieloletni pracownik jednego z departamentów i że sprawa ma związek z działaniami prowadzonymi przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. Po zakończeniu trwających czynności, w godzinach późniejszych wydamy w tej sprawie stosowny komunikat — przekazał Onetowi Sejmej.
Nasze źródło podkreśla, że sprawa ma charakter absolutnie ponadstandardowy: — Nie było w ostatnich latach akcji tego typu, a zatrzymanie domniemanego szpiega ulokowanego w tak wrażliwym miejscu, jak Ministerstwo Obrony Narodowej, odczytywać należy jako niewątpliwy i wielki sukces naszego kontrwywiadu.
Jak usłyszeliśmy w MON, sprawa ma charakter rozwojowy, co oznacza, że niewykluczone są kolejne zatrzymania.
Resort potwierdza ustalenia Onetu. "Trwają czynności procesowe"
Po godz. 11 ustalenia Onetu potwierdziło Ministerstwo Obrony Narodowej. "Informujemy, że dzisiaj w godzinach porannych w siedzibie MON (al. Niepodległości, Warszawa) doszło do zatrzymania wieloletniego pracownika resortu obrony narodowej. Osobie zostały przedstawione zarzuty współpracy z obcym wywiadem" — brzmi fragment komunikatu.
"Sprawę prowadzi Służba Kontrwywiadu Wojskowego, która podczas zatrzymania współpracowała z Departamentem do Spraw Wojskowych Prokuratury Krajowej oraz Żandarmerią Wojskową. Obecnie trwają czynności procesowe" — informuje MON.
Poniżej streszczenie artykułu:
- Służba Kontrwywiadu Wojskowego zatrzymała pracownika Ministerstwa Obrony Narodowej, który jest podejrzewany o współpracę z rosyjskim wywiadem.
- Zatrzymany to 60-letni mężczyzna, pracujący w resorcie od lat 90-tych, na różnych stanowiskach średniego szczebla.
- Akcja była wynikiem trwającego śledztwa, podczas którego dokumentowano jego działania.
- Ministerstwo Obrony Narodowej potwierdziło zatrzymanie i podano, że sprawa ma charakter rozwojowy, co sugeruje możliwość kolejnych zatrzymań.
- Zatrzymany jest obecnie przesłuchiwany przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz