Władimir Putin na Placu Czerwonym uderzył w NATO. "Wspiera agresywną siłę", 09.05.2026



 

Władimir Putin na Placu Czerwonym uderzył w NATO. "Wspiera agresywną siłę"

Podczas przemówienia w czasie parady w Moskwie Putin stwierdził, że zwycięstwo nad nazistowskimi Niemcami jest "inspiracją" dla żołnierzy walczących dziś na wojnie w Ukrainie. — Stawiają oni czoła agresywnej sile, która jest uzbrojona i wspierana przez cały blok NATO — mówił.

9 maja 2026

Rosja obchodzi dziś 81. rocznicę zwycięstwa ZSRR w II wojnie światowej. Na Placu Czerwonym w Moskwie odbyła się wojskowa parada, w czasie której wystąpił Władimir Putin.

— Zawsze będziemy pamiętać o bohaterskim czynie narodu radzieckiego — to właśnie on wniósł decydujący wkład w pokonanie nazizmu, ocalił swój kraj, ocalił świat, położył kres totalnemu, bezlitosnemu złu, przywrócił suwerenność tym państwom, które skapitulowały przed hitlerowskimi Niemcami i stały się posłusznymi współsprawcami ich zbrodni — stwierdził Putin.

Czytaj też: Tak wyglądała parada w Moskwie. Ci przywódcy pojawili się obok Putina [ZDJĘCIA]

Putin powiedział też, że "22 czerwca 1941 r. to jedna z najbardziej tragicznych i smutnych dat w naszej historii". — W tym roku mija 85 lat od wybuchu Wielkiej Wojny Ojczyźnianej — powiedział. Rosjanie za początek wojny uznają nie napaść hitlerowskich Niemiec na Polskę i późniejszy atak ZSRR na nasz kraj, lecz moment, gdy dotychczasowy sojusznik zwrócił się przeciwko nim.

Prezydent Rosji, mówiąc o ataku Niemiec na Związek Radziecki, stwierdził, że "aby zrealizować te zbrodnicze cele, zgromadzono siły w całej Europie". — Wydawałoby się, że nazistowscy stratedzy skrupulatnie wszystko przewidzieli. Z wyjątkiem jednej rzeczy — tego, co nazywa się rosyjskim charakterem i siłą ducha narodu radzieckiego — powiedział.

Odniósł się również do czasów obecnych, starannie unikając jednak używania słowa "Ukraina". — Wielki wyczyn pokolenia zwycięzców stanowi inspirację dla żołnierzy wykonujących dziś zadania w ramach specjalnej operacji wojskowej (tak rosyjska propaganda nazywa napaść na Ukrainę — red.). Stawiają oni czoła agresywnej sile, która jest uzbrojona i wspierana przez cały blok NATO. Mimo to nasi bohaterowie idą naprzód — mówił Putin.

Podkreślał też, że wysiłek wojenny to dzieło nie tylko żołnierzy. — Bez względu na to, jak zmieniają się technika i sposoby prowadzenia walki, jedno pozostaje niezmienne: o losach kraju decydują ludzie: żołnierze i pracownicy fabryk, pracownicy gospodarstw rolnych, zbrojmistrzowie i korespondenci wojenni, lekarze i nauczyciele, działacze kultury i duchowni, wolontariusze, przedsiębiorcy, darczyńcy. Wszyscy obywatele Rosji! — podkreślał.

Putin, którego notowania w ostatnim czasie spadają, starał się mobilizować Rosjan, przekonując, że sukces w wojnie zapewnią "nasza siła moralna i etyczna, odwaga i męstwo, nasza jedność i zdolność do przetrwania wszystkiego".

Poniżej streszczenie artykułu:

  • Władimir Putin, podczas parady na Placu Czerwonym, mówił o inspiracji, jaką stanowi zwycięstwo nad nazizmem dla współczesnych żołnierzy.
  • Podkreślił, że walczą oni przeciwko agresywnej sile wspieranej przez NATO, unikając jednak używania terminu "Ukraina".
  • Przemówienie miało na celu mobilizację Rosjan oraz podkreślenie znaczenia narodu w wysiłku wojennym.
  • Putin zaznaczył, że wojna to trudne zadanie, które spoczywa na wszystkich obywatelach Rosji, nie tylko na żołnierzach.
  • Parada odbyła się z okazji 81. rocznicy zwycięstwa ZSRR w II wojnie światowej.

Wróć do artykułu


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz