Waldemar Żurek reaguje na decyzję prezydenta w sprawie sędziów TK1 kwietnia 2026
— Dopuszczam inne warianty złożenia ślubowania przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Dzisiaj już, jak widać, "wobec prezydenta" może nie oznaczać "twarzą w twarz" — powiedział minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w rozmowie z Polską Agencją Prasową.
Sejm 13 marca dokonał wyboru sześciorga nowych sędziów TK. Na 1 kwietnia
prezydent Karol Nawrocki zaprosił do Pałacu Prezydenckiego tylko dwoje z nich: dra hab. prof. Uniwersytetu Śląskiego Dariusza Szostka rekomendowanego do TK przez Polskę 2050, a także adwokat dr Magdalenę Bentkowską zgłoszoną przez Polskie Stronnictwo Ludowe.
Szef MS zapytany przez PAP o zaproszenie dla Szostka i Bentkowskiej, dwojga z sześciorga wybranych przez Sejm sędziów TK, podkreślił, że o tym, kto zostaje sędzią TK, decyduje właśnie ta izba. — Nadal mamy wybór dokonywany przez Sejm i ci sędziowie powinni złożyć wobec prezydenta przyrzeczenie. Oczywiście to "wobec prezydenta" dzisiaj już, jak widać, może nie oznaczać "bezpośrednio, twarzą w twarz, przy prezydencie" — powiedział Żurek.
Zapytany, czy dopuszcza możliwość złożenia przez sędziów TK ślubowania korespondencyjnie, lub zdalnie, odpowiedział, że "oczywiście taką możliwość dopuszcza". — Jestem zwolennikiem skuteczności i mamy oczywiście różne warianty, czy to warianty przed parlamentem, czy to też przed marszałkiem Sejmu, czy to zdalnie — powiedział szef MS.
Dodał przy tym, że "było taką praktyką, że każdy prezydent starał się naprawdę przestrzegać tych podstawowych zasad konstytucyjnych". — Moim zdaniem KPRP i sam pan prezydent chyba popadli w pewną pułapkę — powiedział Żurek. Ocenił, że prezydent "znowu próbuje uzurpować sobie pewną władzę".
Poniżej streszczenie artykułu:
- Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek dopuszcza różne warianty składania ślubowania przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego, w tym zdalnie.
- Prezydent Karol Nawrocki zaprosił tylko dwoje z sześciu nowych sędziów wybranych przez Sejm: Dariusza Szostka i Magdalenę Bentkowską.
- Żurek podkreślił, że decyzja o wyborze sędziów należy do Sejmu, oraz że ślubowanie powinno być złożone wobec prezydenta.
- Minister wyraził opinię, że prezydent może próbować uzurpować sobie pewne uprawnienia w tej kwestii.
- Zaznaczył również, że praktyka składania ślubowań mogła się zmieniać, w zależności od okoliczności.
Wróć do artykułu
Prezydent nie zaprosił go na ślubowanie sędziów TK. Co dalej? Sędzia mówi o możliwych opcjach
1 kwietnia 2026
— Musi być wobec prezydenta to ślubowanie złożone, bez jego obecności, ale wolałbym to zrobić w jego obecności, tak, jak było zazwyczaj — wyjaśnił w TVN24 dr hab. Krystian Markiewicz.
Wczoraj Karol Nawrocki
zaprosił na dziś dwoje spośród sześciu wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego do Pałacu Prezydenckiego. Zaproszenie do prezydenta nie otrzymał m.in. dr hab. Krystian Markiewicz, dotąd przewodniczący komisji kodyfikacyjnej ustroju sądownictwa i prokuratury przy ministrze sprawiedliwości.
— Kilka dni temu złożyliśmy wszyscy, cała szóstka, takie oświadczenie do prezydenta, że zostaliśmy wybrani przez Sejm i z niecierpliwością czekaliśmy na jego ruch, bo naszym obowiązkiem jest objęcie urzędu — mówił w TVN24.
Sędzia przyznał, że gdy dowiedział się o zaproszeniu do Pałacu dra hab. Dariusza Szostka i adwokatki dr Magdaleny Bentkowskiej, również oczekiwał na telefon od prezydenta.
Sędzia Markiewicz: obowiązkiem sędziego TK jest złożenie ślubowania
Sędzia podkreślił, że uważa, że dwójka sędziów zaproszonych do prezydenta powinna pójść do Pałacu Prezydenckiego.
— Jeśli prezydent tak postanowił, to stało się, jak się stało. (…) Obowiązkiem sędziego Trybunału Konstytucyjnego jest złożenie ślubowania. Odmowa ślubowania oczywiście łączy się ze zrzeczeniem się urzędu — podkreślił sędzia.
— Naszym obowiązkiem jest złożenie ślubowania, to nie możliwość. Mam nadzieję, że uda się spotkać z panem prezydentem. Będziemy musieli to ślubowanie złożyć — podsumował dr hab. Krystian Markiewicz.
"To od nas, sędziów, zależy, do kogo je składamy"
Sędzia stwierdził, że jeśli on i reszta sędziów nie dostaną zaproszenia do Pałacu, będą musieli "złożyć ślubowanie bez obecności pana prezydenta".
— To od nas zależy, jako składających to ślubowanie, do kogo je składamy. To nie jest tak, że to jest jedyna taka sytuacja w polskim prawie. Musi być wobec prezydenta to ślubowanie złożone, ale bez jego obecności, ale wolałbym to zrobić w jego obecności, tak, jak było zazwyczaj — wyjaśnił dr hab. Krystian Markiewicz. Dodał, że takie ślubowanie "bez prezydenta" mogłoby się odbyć np. w Sejmie.
Sejm 13 marca dokonał wyboru sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, których kandydatury zostały zaproponowane przez Prezydium Sejmu. Jak podkreślił sędzia Markiewicz, od tego czasu Kancelaria Prezydenta się z nim w ogóle nie skontaktowała, "co nie jest dobrym prognostykiem", jednak czeka na oświadczenie Zbigniewa Boguckiego, który dziś o 12 poinformuje o wszystkich szczegółach działań prezydenta Karola Nawrockiego wobec Trybunału Konstytucyjnego. — Albo komuś zależy, żeby Trybunał funkcjonował, albo żeby chaos się pogłębiał — podsumował.
Poniżej streszczenie artykułu:
- Prezydent nie zaprosił na ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego dr hab. Krystiana Markiewicza.
- Sędzia Markiewicz podkreślił obowiązek złożenia ślubowania, które może być złożone bez obecności prezydenta.
- W przypadku braku zaproszenia dla innych sędziów, będzie to musiało się odbyć bez prezydenta, na przykład w Sejmie.
- Sędzia wyraził nadzieję na spotkanie z prezydentem, co byłoby preferowaną opcją.
- Czeka się na ogłoszenie dalszych decyzji prezydenta w tej sprawie.
Wróć do artykułu
W skrócie
Karol Nawrocki zaprosił tylko dwoje sędziów na ślubowanie. Rzecznik prezydenta tłumaczy
— Prezydent postanowił uporządkować sytuację w Trybunale Konstytucyjnym — powiedział w radiowej Jedynce Rafał Leśkiewicz, rzecznik Karola Nawrockiego. Przekazał też, kiedy szef Kancelarii Prezydenta poinformuje o szczegółach decyzji głowy państwa dotyczącej ślubowania sędziów.

Dlaczego o tym piszemy?
Sejm 13 marca dokonał wyboru sześciorga nowych sędziów TK. Na 1 kwietnia prezydent Karol Nawrocki zaprosił do Pałacu Prezydenckiego tylko dwoje z nich: dra hab. prof. Uniwersytetu Śląskiego Dariusza Szostka rekomendowanego do TK przez Polskę 2050, a także adwokat dr Magdalenę Bentkowską zgłoszoną przez Polskie Stronnictwo Ludowe. Prof. Szostek otrzymał zaproszenie na godz. 11.30, a mec. Bentkowska została zaproszona na godz. 11.
Co powiedział rzecznik prezydenta?
— Prezydent postanowił uporządkować sytuację w TK jako najwyższy przedstawiciel państwa polskiego i strażnik polskiej konstytucji — powiedział Rafał Leśkiewicz i zaatakował koalicję rządzącą. — Od końca grudnia 2024 r. nie wybierali sędziów TK na kolejne wakaty, które się pojawiały, a wyraźnie konstytucja w artykule 194 wskazuje, że po upływie kadencji jednego sędziego trzeba wybrać kolejnego, który zajmie jego miejsce na 9-letnią kadencję — kontynuował rzecznik prezydenta na antenie radiowej Jedynki. Skandalicznym nazwał fakt niewypłacania pensji sędziom TK.
Dopytywany o wybieranie przez prezydenta sędziów do ślubowania, o czym nie mówi konstytucja, Leśkiewicz powołał się na ustawę z 2016 r. o statusie sędziów TK. — Określa tryb złożenia ślubowania i tego, co się wydarzy, jeżeli sędziowie tego ślubowania nie złożą, i kiedy ci sędziowie zaczną wypełniać swoje obowiązki — ocenił.
Jak przekazał, o szczegółach działań Pałacu opowie szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki na konferencji zaplanowanej na godz. 12.
Zobacz:
Poniżej streszczenie artykułu:
- Prezydent Karol Nawrocki zaprosił do ślubowania tylko dwoje nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
- Sędziowie to Dariusz Szostek, rekomendowany przez Polskę 2050, oraz Magdalena Bentkowska, zgłoszona przez PSL.
- Rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz, wyjaśnił decyzję jako próbę uporządkowania sytuacji w TK.
- Podkreślił, że nieobsadzone wakaty sędziowskie są niezgodne z konstytucją.
- Szczegóły dotyczące działań Pałacu Prezydenckiego zostaną przedstawione na konferencji prasowej.
Wróć do artykułu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz