"Pieniądze czekają tu i teraz". Rząd odpowiada Karolowi Nawrockiemu
Prezydent Karol Nawrocki wyszedł z inicjatywą programu "polski SAFE 0 proc.". Na ruch prezydenta odpowiedziała pełnomocniczka rządu do spraw programu SAFE Magdalena Sobkowiak. W swoim wpisie w mediach społecznościowych przekazała, że "pieniądze z SAFE i lista zakupów do zrealizowania dla armii czekają tu i teraz".
4 marca 2026
Podejmę taką decyzję, która jest najlepsza dla Polski. Musimy jednak brać pod uwagę zagrożenia, które pojawiają się w opinii publicznej — powiedział w sprawie programu SAFE prezydent Karol Nawrocki. — Dzisiaj doszło do mojego spotkania z prezesem NBP Adamem Glapińskim, z którym rozmawialiśmy o "Polskim SAFE 0 proc.". Dzięki pracy pana prezesa i całego zarządu NPB Polacy w ostatnich 30 miesiącach zarobili znacznie więcej niż 185 mld zł potrzebnych do sfinansowania polskiego bezpieczeństwa w kolejnych pięciu latach — podkreślił Nawrocki. Nazwał program "konkretną, polską, bezpieczną i suwerenną alternatywą", która "nie będzie się wiązać z żadnymi odsetkami".
Głos z rządu
Na działanie prezydenta odpowiedziała pełnomocniczka rządu do spraw programu SAFE Magdalena Sobkowiak. "Pieniądze z SAFE i lista zakupów do zrealizowania dla armii czekają tu i teraz na podpis prezydenta. Jeśli są dodatkowe instrumenty i dodatkowe środki to świetnie. Od razu mogę przekazać listę rezerwową projektów na blisko 80 mld zł. A to tylko projekty realizowane w PL i UE" — czytamy w jej wpisie na platformie X.
Czytaj więcej:
- Dziennikarz ujawnia kulisy spotkania z Łukaszenką. "Był bardzo zaskoczony"
- Karol Nawrocki o "polskim SAFE 0 proc." "Suwerenna alternatywa"
- Jarosław Kaczyński nie cierpi TV Republika. "Ogląda, ale bardzo nie lubi"
Poniżej streszczenie artykułu:
- Prezydent Karol Nawrocki zaproponował program "polski SAFE 0 proc.".
- Magdalena Sobkowiak, pełnomocniczka rządu, potwierdziła, że fundusze z programu są gotowe do wykorzystania.
- Program ma zapewnić finansowanie polskiego bezpieczeństwa na kwotę 185 miliardów złotych w nadchodzących pięciu latach.
- Prezydent podkreślił, że program nie będzie wiązał się z żadnymi odsetkami.
- Istnieje również możliwość realizacji projektów wartych blisko 80 miliardów złotych już w Polsce i UE.
Szef MON odpowiada na pomysł prezydenta. "Nie jako alternatywa"
Jeśli pojawią się kolejne instrumenty finansowania armii, Wojsko Polskie tylko na tym zyska — stwierdził wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do pomysłu prezydenta dotyczącego "SAFE 0 proc." Jednocześnie podkreślił, że nie może to być alternatywa dla programu SAFE i zaapelował o podpisanie ustawy.
4 marcca 2026
W środę podczas konferencji prasowej po spotkaniu z prezesem NBP Adamem Glapińskim prezydent Karol Nawrocki powtórzył swoje wątpliwości dotyczące programu SAFE. Zaznaczył, że celem spotkania z Glapińskim było znalezienie — jak mówił — korzystnej, suwerennej, bezpiecznej, dobrej i efektywnej alternatywy dla tego programu. Zapowiedział, że jeszcze w środę wystosuje do premiera Donalda Tuska i do ministra obrony narodowej pismo z zaproszeniem na spotkanie w sprawie "SAFE 0 proc.""SAFE 0 proc." Szef MON odpowiada na pomysł prezydenta
Do pomysłu prezydenta szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się na platformie X.
"Program SAFE daje najszybsze i konkretne środki na modernizację polskiej armii dlatego wojskowi, przemysł zbrojeniowy oraz wszyscy, którym na sercu leży wzmocnienie siły naszej armii apelują i liczą na podpis pod ustawą (o SAFE) przez prezydenta Karola Nawrockiego" — zaznaczył Kosiniak-Kamysz.
Jak dodał, jeśli jednak pojawią się kolejne instrumenty finansowania armii "Wojsko Polskie tylko na tym zyska". "Nie jako alternatywa dla SAFE, ale dodatkowe środki wzmacniające bezpieczeństwo" — podkreślił szef MON.
Ustawa o SAFE czeka na podpis prezydenta
W ubiegły piątek Sejm przyjął poprawki Senatu do ustawy wdrażającej program SAFE w sprawie m.in. braku finansowania spłaty pożyczki z budżetu MON. W izbie wyższej parlamentu ustalono także m.in., że będzie obowiązek prowadzenia kontroli antykorupcyjnej i kontrwywiadowczej przez ABW, SKW i CBA podczas wykorzystywania środków finansowych z programu. Ustawa trafiła do prezydenta, który ma 21 dni na podjęcie decyzji. Polski rząd planuje podpisać umowę pożyczkową dotyczącą programu w drugiej połowie marca.
Polska jest największym beneficjentem unijnego programu SAFE — może z niego pozyskać ok. 43,7 mld euro, czyli prawie 200 mld zł. Według deklaracji rządu, 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. W swoim wniosku o pieniądze z SAFE, polskie MON zawarło łącznie 139 projektów, na których realizację mają one zostać przeznaczone. Obejmują one najważniejsze produkty polskiej zbrojeniówki, jak przeciwlotnicze wyrzutnie Piorun, wozy bojowe piechoty Borsuk czy armatohaubice Krab.
Poniżej streszczenie artykułu:
- Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdził, że dodatkowe instrumenty finansowe dla armii będą korzystne, ale nie jako alternatywa dla programu SAFE.
- Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział poszukiwanie alternatywy dla programu SAFE, wskazując na zwołanie spotkania z premierem i ministrem obrony.
- Szef MON podkreślił, że program SAFE jest kluczowy dla modernizacji Wojska Polskiego.
- Ustawa dotycząca programu SAFE oczekuje na podpis prezydenta, a Sejm przyjął poprawki Senatu.
- Polska, jako główny beneficjent unijnego programu SAFE, ma uzyskać około 43,7 miliarda euro, z czego 89% środków ma trafić do polskich firm zbrojeniowych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz