Rzeczniczka Białego Domu o "szaleństwie" i zdrowiu Donalda Trumpa. "Nie jest dobrze", 08.04.2026



 Rzeczniczka Białego Domu o "szaleństwie" i zdrowiu Donalda Trumpa. "Nie jest dobrze"

8 kwietnia 2026

Stephanie Grisham, była rzeczniczka prasowa Białego Domu, publicznie wyraziła obawy dotyczące stanu zdrowia Donalda Trumpa. Jej wpis na platformie X zwrócił uwagę na niepokojące zachowania prezydenta, co spotkało się z reakcją zarówno jego byłych współpracowników, jak i obecnej administracji. Wypowiedzi Grisham pojawiły się po kontrowersyjnych groźbach Trumpa wobec Iranu.

Stephanie Grisham, która przez prawie sześć lat pracowała w administracji i kampanii Donalda Trumpa, odniosła się do ostatnich wystąpień prezydenta, sugerując, że nie jest on już w pełni sił. Jej komentarze wywołały szeroką dyskusję wśród polityków oraz opinii publicznej. Była rzeczniczka zauważyła, że zachowanie Trumpa odbiega od jego wcześniejszych wystąpień i zaapelowała do Kongresu o reakcję.

Otrząśnie się z tego szaleństwa i próby zrobienia z siebie bohatera. Pytam ponownie, gdzie jest Kongres? On ewidentnie nie czuje się dobrze (nie mam przyjemności z pisania tego), a was nie ma. To nie jest "po prostu Trump, który jest Trumpem" i wszyscy dobrze o tym wiecie

— napisała Stephanie Grisham na platformie X.

Rosnąca krytyka stanu zdrowia Donalda Trumpa

Zdaniem Grisham, ostatnia konferencja prasowa prezydenta była nietypowa nawet jak na niego, pozbawiona energii i pełna chaotycznych wypowiedzi. Wskazała, że Trump traci kontakt z rzeczywistością, a jej zdaniem Kongres powinien zareagować na tę sytuację. Grisham przewidziała także, że prezydent wycofa się z agresywnych gróźb wobec Iranu i będzie próbował przedstawić siebie jako bohatera.
Wśród komentarzy pojawiły się także głosy innych byłych współpracowników i krytyków Trumpa. Anthony Scaramucci, były dyrektor ds. komunikacji Białego Domu, zwrócił się do lidera większości w Senacie, Johna Thune'a, pytając, czy rzeczywiście nie zamierza potępić działań prezydenta i czy nie doprowadzi do jego odsunięcia od władzy. Scaramucci podkreślił, że odpowiedzialność za takie działania nakłada na Kongres Artykuł I Konstytucji.
W ostatnich dniach pojawiły się liczne apele o zastosowanie 25. poprawki do Konstytucji, która pozwala na odsunięcie prezydenta z powodu niezdolności do sprawowania urzędu. Wnioski takie zgłaszają zarówno byli współpracownicy Trumpa, jak i politycy z Partii Republikańskiej oraz Demokratycznej.
Wypowiedzi Stephanie Grisham spotkały się z krytyką ze strony Białego Domu. Rzeczniczka administracji, Allison Schuster, powiedziała w rozmowie z „The Daily Beast”, że Grisham "poniosła sromotną porażkę" jako rzeczniczka prasowa i obecnie szuka rozgłosu.
Donald Trump
Donald TrumpRawpixel.com/Shutterstock / Shutterstock

Poniżej streszczenie artykułu:

  • Stephanie Grisham, była rzeczniczka Białego Domu, wyraziła obawy o zdrowie Donalda Trumpa.
  • Zauważyła, że jego zachowanie odbiega od normy, a ostatnie wystąpienia były chaotyczne i pozbawione energii.
  • Grisham wezwała Kongres do reakcji, podkreślając, że Trump traci kontakt z rzeczywistością.
  • Wypowiedzi Grisham spotkały się z krytyką ze strony Białego Domu, który zarzucił jej poszukiwanie rozgłosu.
  • Wśród polityków pojawiły się apele o zastosowanie 25. poprawki do Konstytucji, aby usunąć Trumpa z urzędowania.

Wróć do artykułu


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz