"Taka była jego intencja". Joanna Szczepkowska o zachowaniu Konrada Berkowicza, 18.04.2026



"Taka była jego intencja". Joanna Szczepkowska o zachowaniu Konrada Berkowicza

Joanna Szczepkowska odniosła się do ostatnich wydarzeń związanych z Konradem Berkowiczem. Jej zdaniem, samo zachowanie polityka nie jest najważniejsze, a kluczowe pozostają reakcje jego zwolenników.

Dziennikarze Onet Kultura 

17 kwietnia 2026

Szczepkowska zdecydowała się przeanalizować nie tylko treści publikowane przez Berkowicza, ale również komentarze pojawiające się pod jego postami. Jej zdaniem to właśnie te reakcje są kluczowe i pokazują, jak poważny jest problem.

Jej wpis to reakcja na zachowanie Berkowicza w czasie wtorkowego posiedzenia Sejmu, kiedy to polityk pokazał flagę Izraela ze swastykąSprawą zajmuje się prokuratura.

Aktorka zauważyła, że gdyby nie dyskusja w sieci, cała sytuacja dotyczyłaby jedynie kolejnego przypadku ekstremizmu w Sejmie. Pisze wręcz o "oszołomie z ekstremy".

"Zmusiłam się do poczytania nie tyle tego, co on sam pisze, ile do lektury komentarzy pod jego postem. I to jest naprawdę poważny temat" — czytamy.

Szczepkowska oceniła, że działania Berkowicza nie mają na celu ujawnienia niewygodnych faktów, lecz służą podsycaniu antysemickich nastrojów. Według niej, intencją polityka jest wzniecanie negatywnych emocji, a nie obrona palestyńskich dzieci.

"Czy to, co zrobił Berkowicz to »objawienie niewygodnej prawdy«, czy podsycanie antysemityzmu? Odpowiem jednoznacznie: to podsycanie antysemityzmu i tylko taka była jego intencja. Celem nie jest obrona dzieci palestyńskich, tylko dosypywanie do ognia emocji antysemickich" — napisała.

"Nie słyszałam, żeby Berkowicz wpadł na mównicę w tej sprawie, troszcząc się o ukraińskie dzieci" — dodała.

W swoim komentarzu aktorka wyjaśniła, czym według niej jest antysemityzm. Podkreśliła, że to sposób myślenia prowadzący do utraty rozsądku i zdolności do empatii, co może skutkować przemocą wobec ludzi tylko ze względu na ich pochodzenie. Zaznaczyła, że takie postawy kończą się masowymi zbrodniami, a osoby biorące w nich udział często nie są świadome, dlaczego się na to decydują.

Szczepkowska wyraziła przekonanie, że Berkowicz doskonale rozumie mechanizmy wywoływania antysemickich emocji, ale jej zdaniem sprawa dotyczy przede wszystkim reakcji społecznych na jego działania.

"Ten Berkowicz to bardzo dobrze wie. Tylko że nie o niego chodzi. Chodzi o tę zapałkę, jaką podłożył przez swoje show" — czytamy.

Na koniec swojego komentarza Joanna Szczepkowska skierowała apel do młodzieży, w tym do osób zaangażowanych w protesty w obronie Palestyny, zachęcając ich do zabierania głosu w sprawach dotyczących mowy nienawiści i ekstremizmu.

Jak napisała: "Tu chodzi o Waszych kolegów, sąsiadów, a może o Was samych. Zabierzcie głos".

Poniżej streszczenie artykułu:

  • Joanna Szczepkowska skomentowała działania Konrada Berkowicza, nawiązując do jego kontrowersyjnego zachowania w Sejmie.
  • Aktorka podkreśliła, że istotne są nie tylko jego działania, ale także reakcje zwolenników, które mogą wskazywać na poważny problem.
  • Berkowicz pokazał flagę Izraela ze swastyką, co wywołało oburzenie, a sprawą zajmuje się prokuratura.
  • Szczepkowska oceniła, że jego intencją jest podsycanie antysemickich nastrojów, a nie obrona Palestyńczyków.
  • Na koniec zwróciła się do młodzieży z apelem o przeciwdziałanie mowie nienawiści i ekstremizmowi.

Wróć do artykułu


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz