Waldemar Żurek reaguje po wecie Karola Nawrockiego. "Będziemy stosować plan B"
— To bardzo złe rozwiązanie dla obywateli. Czekają nas przedłużające się procesy i chaos, który będzie nadal trwał. Odpowiedzialność za to spadnie na prezydenta — mówi Onetowi minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, komentując weto Karola Nawrockiego do ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa.
19 lutego 2026
Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie czterech ustaw przesłanych mu z Sejmu. Dwie z nich spotkały się z pozytywnym przyjęciem ze strony głowy państwa i zostały podpisane. Inne zostały zawetowane, w tym ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa. — Przy każdej ustawie, która do mnie trafia i którą mam podpisać, zawsze zadaję sobie fundamentalne pytanie: czy to prawo wzmocni obywatela — tłumaczył swoje decyzje Karol Nawrocki.
Waldemar Żurek reaguje po wecie Karola Nawrockiego
Głos w sprawie prezydenckiego weta w sprawie ustawy o KRS zabrał w rozmowie z Onetem minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
— Mimo sygnałów z mojej strony, prezydent nie zechciał włączyć się w dyskusję podczas powatawania tego projektu, co proponowaliśmy. Ustawa, którą zawetował, jest ustawą kompromisu, bo usunięte zostały zastrzeżenia z pierwszego projektu, który przygotował minister Bodnar. Nie skracała kadencji tzw. neoKRS, dawała tak sędziom, jak i neosędziom równe prawa wyborcze i łagodziła spór. Dzięki tej ustawie moglibyśmy szybko obsadzić wakujące etaty w sądach — stwierdził minister Żurek.
— W Kancelarii Prezydenta widać zupełne niezrozumienie problemu. Jego zarzuty, że niekonstytucyjne jest wymaganie od kandydatów do KRS, sędziów, stażu pracy są niepoważne. Mamy w Polsce szereg instytucji, które wymagają doświadczenia, a więc określonego stażu pracy. Wszędzie, gdzie są takie instytucje, jak KRS w Europie, ten staż jest wymagany. Ale cóż, prezydentowi chodziło o to, żeby zaatakować reformy, które są niezbędne do pracy sądów. To weto ma charakter polityczny — mówi minister Żurek.
— Kolejnym zarzutem Karola Nawrockiego było to, że przepisy w tej ustawie wprowadzają rozwiązania nie uwzględniające udziału suwerena w KRS. A to jest kłamstwo w żywe oczy i wprowadzanie w błąd opinii publicznej — mówi minister sprawiedliwości. — Bo w KRS są przedstawiciele prezydenta, którego wybrał suweren. Jest czterech posłów i dwóch senatorów, także wybranych przez suwerena. Proporcje wynikają z konstytucji — wyjaśnia.
Co teraz? Minister Żurek mówi wprost: będziemy stosować plan B. — Będą oddolne wybory przez sędziów najlepszych kandydatów i prośba do większości sejmowej, aby uszanowała ten wybór. To zajmie więcej czasu, ale zrobimy to. Jeśli wtedy prezydent będzie kwestionował wybór nowej KRS, to narazi się na odpowiedzialność konstytucyjną — podsumowuje minister Żurek.
Poniżej streszczenie artykułu:
- Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek krytykuje weto prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa.
- Żurek podkreśla, że ustawa była kompromisowa i miała na celu szybkie obsadzenie wakatów w sądach.
- Minister zauważa, że prezydent nie zrozumiał problemu i jego zarzuty są niepoważne.
- Ustawa miała równe prawa dla sędziów i "neososędziów", co mogło wyeliminować chaos w sądach.
- Żurek ogłasza plan B, który obejmuje oddolne wybory sędziów oraz prośbę do większości sejmowej o uszanowanie tego wyboru.
Fala komentarzy po decyzji Karola Nawrockiego. "Ochroni Polskę" kontra "gangsterski chwyt"
Prezydent Karol Nawrocki ogłosił w czwartkowe popołudnie, że zawetował dwie ustawy: o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz o aktywnym rolniku. Decyzja ta wywołała falę oburzenia po stronie koalicji rządzącej oraz zadowolenie po stronie opozycyjnej. "Działa w kierunku obstrukcji państwa" — pisali ci pierwsi. "Absolutnie konieczne weto" — reagowali ci drudzy.
— Proponowane przepisy premiują wielkie podmioty, a od małych rolników wymagają udowadniania swojej »aktywności« poprzez skomplikowaną biurokrację — tłumaczył drugie weto prezydent.
Karol Nawrocki rozgrzał polityków. "Mógł zakończyć akt chaosu w sądach"
Decyzję głowy państwa skomentował rzecznik rządu Adam Szłapka. "Mógł zakończyć akt chaosu w sądach, a napisał kolejną stronę tego dramatu. Gangsterski chwyt" — napisał na X.
Głos zabrał także rzecznik prezydenta. On nawiązał do wpisu Donalda Tuska sprzed kilku godzin, w którym premier uderzył słownie w prezydenta, przewidując weta. "Premier Donald Tusk, zwolennik resetu z Rosją i polityki uległości wobec Niemiec wykorzystuje każdą okazję do ataków na Prezydenta RP. Taki jest jedyny cel jego politycznej aktywności. To nie jest premier polskich spraw" — napisał Rafał Leśkiewicz.
"W exposé z 8 sierpnia 2025 r. Prezydent Karol Nawrocki deklarował zaangażowanie w sprawy ustrojowe dotyczące sądownictwa. Ale od tego czasu żadnej propozycji nie przedstawił. Natomiast jak Rząd doprowadził do uchwalenia reformy KRS, to spotkał się z wetem. Ziobro wciąż rządzi?" — pytał z kolei były minister sprawiedliwości Adam Bodnar z KO.
"Prezydent nie może podpisać ustawy, która pod hasłami naprawy praworządności faktycznie wprowadza chaos, segreguje sędziów i oddaje wymiar sprawiedliwości w ręce politycznych grup interesu. Stabilność prawa jest wartością nadrzędną. Mechanizmy zawarte w tej ustawie niszczą zaufanie do wymiaru sprawiedliwości, wprowadzając zasadę, że wyrok jest ważny tak długo, jak długo polityczna większość akceptuje sędziego, który go wydał" — oceniała Joanna Lichocka z Prawa i Sprawiedliwości.
Do decyzji Karola Nawrockiego odniósł się także wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha. "Panie Prezydenckie, zawetowanie ustawy KRS jest właśnie antyobywatelskie! Nasi rodacy potrzebują stabilności prawa i pewności orzeczeń. Potrzebują zaufania do sądów. Pańska decyzja to chaos. Ta furtka dla uciekających przed wyrokiem pozostaje otwarta. #SzkodliweWeto" — napisał na X.
"Weto Nawrockiego do ustawy o KRS potwierdza jedynie, że prezydent kultywuje doświadczenia ze stadionowych trybun" — napisał Robert Kropiwnicki z KO, prawnik z wykształcenia.
"Weto tej niekonstytucyjnej ustawy ochroni Polskę przed pogłębieniem chaosu w sądownictwie, który od lat za przyzwoleniem ekipy Tuska wprowadza w polskich sądach grupa sędziów skupiona dzisiaj wokół Waldemara Żurka" — chwalił Nawrockiego były wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta z PiS.
"Kolejne dwa weta. Psuć i blokować jest zawsze najłatwiej" — podsumowała decyzje Karola Nawrockiego wiceszefowa MEN Katarzyna Lubnauer.
Prezydent chwalony przez posłankę. "Złe prawo nie ukryje się nawet za najładniejszą nazwą"
Z podpisania ustawy o systemie cyberbezpieczeństwa cieszył się były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński z PiS. "Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. To dobra decyzja, szczególnie, że uchwaleniu tego aktu prawnego towarzyszył największy, jaki widziałem przez ostatnią dekadę w obszarze cyfryzacji szturm lobbystów. Osoby pokroju Piotra Mieczkowskiego, które walczyły latami o jej odrzucenie, mają dziś kwaśne miny" — napisał na X.
"Karol Nawrocki zawetował ustawę o KRS, zawetował ustawę o aktywnym rolniku, ustawę o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa podpisał z jednoczesnym skierowaniem do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej — działa w kierunku obstrukcji państwa" — komentowała decyzję głowy państwa Magdalena Łośko z KO.
"Jak powiedział Prezydent, złe prawo nie ukryje się nawet za najładniejszą nazwą. To była ustawa, która mogła wykluczyć z systemu dopłat nawet 600 tys. rolników, zwłaszcza z południowej i wschodniej Polski. Co ciekawe, PSL przygotował ją tak, żeby dla nich ta zmiana była realnie odczuwalna po wyborach w 2027" — cieszyła się z weta do ustawy o "aktywnym rolniku" była minister rolnictwa w rządzie PiS Anna Gembicka.
"To było do przewidzenia. Ustawa o KRS zawetowana przez Nawrockiego. Chaos w sądownictwie trwać będzie nadal" — oceniła Katarzyna Kierzek-Koperska z KO.
"Mogli przygotować dobrą reformę, a napisali niekonstytucyjny gniot. Hochsztaplerski chwyt" — komentował europoseł PiS Waldemar Buda.
Poniżej streszczenie artykułu:
- Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i "aktywnym rolniku", co wywołało spore kontrowersje.
- Rządzący skrytykowali prezydenta, twierdząc, że weto prowadzi do chaosu w sądownictwie.
- Opozycja uznała decyzje za słuszne, wskazując na potrzebę ochrony praworządności.
- Nawrocki argumentował, że ustawa o KRS wprowadza polityczny wpływ na sędziów, a przepisy dotyczące rolników są zbyt skomplikowane.
- Weto prezydenta uzyskało również wsparcie niektórych byłych ministrów, argumentujących, że chybione prawo nie może być ukryte pod ładnym tytułem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz